Futrzaste Ellen

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2646
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:11

Post autor: Ellen »

Obrazek
Czasem trzeba się zrelaksować :lol:

Obrazek
Klops na straży domowego spokoju :lol:

Obrazek
Pora spać a łóżko jeszcze nie gotowe :lol:

Obrazek
Melancholia mnie dopadła .... :lol:

Obrazek
Ja paczę ... :lol:

C.d.n...
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2646
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:11

Post autor: Ellen »

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Cześ_ka z Niedźwiadkiem sprawdzają ile kotów zmieści się w koszyku :lol:

Obrazek
A za oknem biało .... ;)

Obrazek
Awatar użytkownika
Kawusia
Posty: 3550
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 17:19
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: Kawusia »

Ellen, napatrzeć się nie mogę jakie one wszystkie śliczne , z chęcią bym je wszystkie odpowiednio popieściła :D
Kocham moje miasto
Obrazek
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2646
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:11

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: Ellen »

Kawusia pisze:Ellen, napatrzeć się nie mogę jakie one wszystkie śliczne , z chęcią bym je wszystkie odpowiednio popieściła :D


W takim razie będę wklejać dużoooo zdjęć. ;) Może skuszę Cię kiedyś na przyjazd do mnie :)
Awatar użytkownika
Kawusia
Posty: 3550
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 17:19
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: Kawusia »

Kuś, kuś ... to bardzo miłe :D
Kocham moje miasto
Obrazek
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25667
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Ellen :D dzięki za nowe zdjęcia pupilków i poproszę o jeszcze, przynajmniej raz w tygodniu :D Przesyłam im wszystkim porcję głaskanka :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Ellen :) Masz zdecydowanie utrudniony dostęp do komputera :lol: A cóż to jest to czarne diablę, bo już się pogubiłam :?: :shock:
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2646
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:11

Re:

Post autor: Ellen »

Lamika pisze:Ellen :) Masz zdecydowanie utrudniony dostęp do komputera :lol: A cóż to jest to czarne diablę, bo już się pogubiłam :?: :shock:


To czarne diablę to Kuleczka :)
Tu oddam głos Cześ_ce bo ona jest specjalistką od opowiadania kocich historii ... ;)
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2646
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:11

Opowieści Cześ_ki

Post autor: Ellen »

Cześć :) Duża poprosiła mnie żebym opowiedziała Wam o Kuleczce i Klopsie :)
Zacznę od Klopsa bo po pierwsze jest starszy i po drugie jest z nami dłużej. Klopsik został wyrzucony na jedno z praskich podwórek w środku sezonu urlopowego.Miejsce było mało przyjazne dla niego , miejsce gdzie koty są szczute psami a dzieci za punkt honoru biorą sobie trafienie w kota kamieniem. :evil: Wychowany w domu Klopsik nie wierzył,że człowiek jest zły, z pełnym zaufaniem garnął się do człowieków. Któregoś dnia jakiemuś dziecku udało się trafić Klopsa prosto w oko. Zamiast pieszczoty Klopsio doznał bólu i utraty wzroku w jednym oku. :( . Świat Klopsa się zawalił i w efekcie załamania Klopsik zachorował na nerki. Duża wiedziała,że Klopsik nie ma szansy na adopcję , wszyscy chcą zdrowe,piękne ....
I tak Klopsik trafił do naszej rodziny. Fajny z niego chłopak , czasem ze mną szaleje :D Ma jedną wadę - rozpycha się w łóżku :lol: I czasem zajmuje Kacprowi wannę :lol:
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

O Kuleczce opowiem Wam za chwilę, muszę sprawdzić co Duża robi w kuchni ;)
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2646
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:11

Opowieści Cześ_ki

Post autor: Ellen »

Jestem z powrotem i już mówię jak to było z Kuleczką ;)
Jest takie miejsce pod Poznaniem , nazywa się Swarzędz. A tam,w tym Swarzędzu jest osiedle socjalne ( nie wiem co to jest,ale Duża mówi,że to złe miejsce) . Kuleczka opowiadała mi , że na własne oczy widziała jak tacy łysi i ogromni najpierw stawiają miseczki z jedzeniem a później rozjeżdżają koty samochodami :( Koty tam są zabijane , szczute psami , po prostu koszmar. Kuleczkę kiedyś rozdzielono z jej braciszkiem Charlim , wyadoptowano a po jakimś czasie podrzucono z powrotem w to samo miejsce. Dziewczyna się załamała , straciła zaufanie do ludzi którzy tak ją zawiedli. Kiedyś podsłuchałam rozmowę naszej Dużej z Dużą Kasią , że pilnie trzeba wyadoptować 10 kotów z tej kolonii ( 6 zostało zabitych) . To było przed tym jak Duża przyniosła do domu to piękne drzewko :) . Dla Kuleczki nasz dom miał być prezentem świątecznym. Nie udało się bo nie było komu przywieźć ją do nas. Wszyscy naokoło byli zdenerwowani bo Kuleczka pomimo wszystkich przeżyć nadal była bardzo ufna i lgnąca do człowieków . W końcu nadszedł ten dzień kiedy taka fajna dziewczyna jadąc do Warszawy przywiozła Kuleczkę. Duża powiedziała : " Jest was teraz 13 i na tym koniec" .

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystkie zwierzęta małe i duże, czyli nasi pupile”