[2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Fakt. Trzymam kciuki za pogodę i frekwencję obserwowanych!
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Z błogosławieństwem Apolla w zeszły weekend dziczyłem w Dolinie Baryczy.Pogoda na szczęście dopisała,podobnie jak ptaki
Jeszcze nawet dojechałem na pierwsze stawy można było poczuć baryczański klimat

Na pierwszy ogień poszedł staw Gadzinowy Duży.Mimo tego ,że był prawie całkowicie spuszczony,siedziało na nim spore stado czapli siwych i białych i pierwszy łabędź krzykliwy.Widok jednak utrudniały wysokie trzciny

Na kolejnych stawach już napełnionych prawdziwa kacza zupa,których głównym składnikiem były krzyżówki,krakwy,cyraneczki i płaskonosy,a wśród nich trochę świstunów,rożeńców i nurogęsi oraz pojedyncze czernice i głowienki.Całości dopełniały łyski,perkozki,czaple i łabędzie.Prawdziwy ptasi raj!
płaskonos

krakwy


Jeszcze nawet dojechałem na pierwsze stawy można było poczuć baryczański klimat

Na pierwszy ogień poszedł staw Gadzinowy Duży.Mimo tego ,że był prawie całkowicie spuszczony,siedziało na nim spore stado czapli siwych i białych i pierwszy łabędź krzykliwy.Widok jednak utrudniały wysokie trzciny

Na kolejnych stawach już napełnionych prawdziwa kacza zupa,których głównym składnikiem były krzyżówki,krakwy,cyraneczki i płaskonosy,a wśród nich trochę świstunów,rożeńców i nurogęsi oraz pojedyncze czernice i głowienki.Całości dopełniały łyski,perkozki,czaple i łabędzie.Prawdziwy ptasi raj!
płaskonos

krakwy


Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Jedziemy dalej na staw Golica. Tutaj oprócz ciąg dalszy kaczej zupy,pojawiły się gęsi, kilkaset gęgaw,gęsi zbożowych i białoczelnych.Mignął też mi zimorodek a nad stawem krążyły,jedyne tego dnia bieliki,zaledwie 2?



Warto również dodać,że chyba najpospolitszym wróblakiem jest strzyżyk,który chyba zamieszkuje każdy krzaczek w okolicy

I nagle podczas przeglądania zarośniętego Stawu Polnego usłyszałem głos,na który czekałem.Nad głową przeleciało stadko 8 wąsatek
Tak się zachwyciłem,że zrobiłem tylko jedno w dodatku bardzo dokumentacyjne ujęcie




Warto również dodać,że chyba najpospolitszym wróblakiem jest strzyżyk,który chyba zamieszkuje każdy krzaczek w okolicy

I nagle podczas przeglądania zarośniętego Stawu Polnego usłyszałem głos,na który czekałem.Nad głową przeleciało stadko 8 wąsatek

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Ostatnim mocnym punktem dnia była wieża w Grabownicy.A tutaj kolejne chmary ptaków: setki cyraneczek,śmieszek i czajek i kilkadziesiąt brodźców śniadych i batalionów.A na drugim końcu stawu 2 krzykliwce.Gdy ta cała chmara się wzbiła...ach to był cudowny widok

Po drodze jeszcze do wiedzy,jeszcze taki dinozaur

Wracając byłem jednak świadkiem przykrego widoku,gdy tysiące małych ryb dusiło się w małym zbiorniczku


Wracając do bazy w Rudzie Sułowskiej jeszcze przystanek na myszaka. Wschodnia część DB można powiedzieć ,że zaliczona


Po drodze jeszcze do wiedzy,jeszcze taki dinozaur

Wracając byłem jednak świadkiem przykrego widoku,gdy tysiące małych ryb dusiło się w małym zbiorniczku


Wracając do bazy w Rudzie Sułowskiej jeszcze przystanek na myszaka. Wschodnia część DB można powiedzieć ,że zaliczona

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Następny dzień rozpocząłem wielką klapą,mianowicie zaspaliśmy i z lekkim poślizgiem zameldowaliśmy się na najbliższych stawach w Rudzie
Tutaj właściwie trwa ,,nudny standart " aż do momentu gdy natrafiamy na staw okupowany przez gęgawy z domieszką gęsi białoczelnych i zbożowych


Okazuję się,że te 3 łabędzie na pierwszym planie nie są zwykłe lecz czarnodziobe
(choć chyba łabędź mały jest trafniejszą dla nich nazwą)


Na sąsiednim stawie zaś kręci się za to grupka 6 łabędzi krzykliwych a w powietrzu notujemy pierwszego bielika a ciszę w lesie zakłóca głos przelatującego dzięcioła czarnego.Dzieję się ,oj dzieje!

Tutaj właściwie trwa ,,nudny standart " aż do momentu gdy natrafiamy na staw okupowany przez gęgawy z domieszką gęsi białoczelnych i zbożowych


Okazuję się,że te 3 łabędzie na pierwszym planie nie są zwykłe lecz czarnodziobe


Na sąsiednim stawie zaś kręci się za to grupka 6 łabędzi krzykliwych a w powietrzu notujemy pierwszego bielika a ciszę w lesie zakłóca głos przelatującego dzięcioła czarnego.Dzieję się ,oj dzieje!

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Może te bieliki nad czymś intensywnie radziły? 
Gratki obserwacji!
Wiem, że zabrzmi to niewłaściwie, ale dla tych ryb chyba lepszym rozwiązaniem byłoby przetrzebienie stada przez czaple, niż duszenie się w takim tłumie.

Gratki obserwacji!
Wiem, że zabrzmi to niewłaściwie, ale dla tych ryb chyba lepszym rozwiązaniem byłoby przetrzebienie stada przez czaple, niż duszenie się w takim tłumie.
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Lecz Grabówka to nie tylko bieliki.Na spuszczonym stawie wiadomo setki czapli ,czajek i mew a wśród nich gość znad morza-mewa siodłata 

A wśród zwykłych wron przybysze z zachodu-2 czarnowrony

Na mniejszych stawach kaczki,perkozki oraz krzątający się w zaroślach pierwiosnek
krakwy

Obserwowałem również nadpobudliwego jastrzębia,który próbował zaatakować zimorodka.Jednak błękitna strzała z łatwością uniknęła ataku.Po tym incydencie jastrzębiem zajęły się wrony
.Następnie udaliśmy się na wieże nad Staw Stary,już po drodze witał mnie srokosz,a później stada żurawi i czapli białych



A wśród zwykłych wron przybysze z zachodu-2 czarnowrony

Na mniejszych stawach kaczki,perkozki oraz krzątający się w zaroślach pierwiosnek
krakwy

Obserwowałem również nadpobudliwego jastrzębia,który próbował zaatakować zimorodka.Jednak błękitna strzała z łatwością uniknęła ataku.Po tym incydencie jastrzębiem zajęły się wrony


Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Nad wieżą znów paraliż wzroku,nie wiesz gdzie patrzeć 



W ciągu godzinki z tej armii ptaków udało mi się wyhaczyć 2 bewiki,ohara,kulika wielkiego a wśród wielkiego stada czajek i siewek złotych troszkę brodźców śniadych,batalionów,kszyków i biegusów zmiennych.Były też 2 wąsatki,ale znów tylko w locie... Szkoda ,że większość ptaków była na ogromnych odległościach,nie mniej moja lunetka dobrze się spisała
Siewki złote





W ciągu godzinki z tej armii ptaków udało mi się wyhaczyć 2 bewiki,ohara,kulika wielkiego a wśród wielkiego stada czajek i siewek złotych troszkę brodźców śniadych,batalionów,kszyków i biegusów zmiennych.Były też 2 wąsatki,ale znów tylko w locie... Szkoda ,że większość ptaków była na ogromnych odległościach,nie mniej moja lunetka dobrze się spisała
Siewki złote







