: 15 lut 2014, 21:51
Coś mi się tu nie zgadza
Ten co tak szaleje jak goniona przez gospodarza kura
to, moim zdaniem, przedostatni. Ostatni wystawił głowę z dziury i został tam z powrotem wepchnięty przez pełnego wigoru brata/siostrę 


Z kuperkiem do góry 
Tata z jedzeniem wyniesionym z nory.






