Moje akwarium
Moderator: Lamika
Re:
Zapewniam, że to bardzo wesolutkie rybyLamika pisze:Ta pstra kiryska ma trochę smutną minęMoże dlatego, że mąż taki wstydliwy
Re: Moje akwarium
Acci
podziwiam Twoje akwarium 
Re: Moje akwarium
Gurami to naprawdę piękne rybki.Te "wąsy" to przekształcone płetwy.Są to wąsy czuciowe tak jak fibrysy u kota.
Re: Moje akwarium
Rybki mają się dobrze 
rośliny też już ruszyły chociaż część z nich nie wygląda za dobrze i chyba obumrą. Ale w planach i tak mam zakup nowych gatunków roślin, do tego jakieś nawozy (potas, żelazo) więc jak tylko dołożę coś nowego do zbiornika to na pewno wstawię tu jakieś zdjęcie
....jednak nie prędzej niż w kwietniu.
rośliny też już ruszyły chociaż część z nich nie wygląda za dobrze i chyba obumrą. Ale w planach i tak mam zakup nowych gatunków roślin, do tego jakieś nawozy (potas, żelazo) więc jak tylko dołożę coś nowego do zbiornika to na pewno wstawię tu jakieś zdjęcie
....jednak nie prędzej niż w kwietniu.
Re: Moje akwarium
Zrobiłem dzisiaj zdjęcie zbiornika dla porównania z tym co było 2 tygodnie temu. Na fotkach niestety niewiele widać, liczyłem na lepszy efekt. Postaram się zatem pokrótce opowiedzieć o zmianach:
*fotka z 16 marca

*dzisiejsza (29 marzec)

Jeśli chodzi o zwartki (to te "krzaczkowate" rośliny o długich, wąskich, lancetowatych liściach) przeszły niesamowitą metamorfozę. Te po lewej stronie i po prawej przy korzeniu wypuściły masę nowych, soczysto zielonych listków. Co dzień pojawiają się kolejne, takiego tempa wzrostu dotąd nie widziałem tym bardziej, że są to rośliny wolno rosnące. Ta "kępka" na środku ma się trochę gorzej, nie widać na szczęście oznak obumierania, wypuściła tylko jeden jedyny listek ale z czasem pewnie będzie ich więcej
Teraz to, co rzuca się w oczy najbardziej czyli nadwódka wielonasienna (to ta zielona, wysoka całkiem z tyłu). Widać jak pnie się ku górze
. To właśnie na tej roślince zależy mi najbardziej. Jak na razie jestem z niej zadowolony. Tydzień temu odciąłem kawałek pędu i posadziłem. Czekam na efekty.
Nie wiem co będzie z ludwigiami (rośliny z czerwonymi liśćmi) , dostały w kość i nie mogą się pozbierać. Niedawno oczyściłem je z gnijących liści i łodyg, posadziłem na nowo. Będę stopniowo dodawał potas i żelazo, liczę, że za kilka tygodni będę mógł się cieszyć ich pięknem, bo skoro do tej pory mi nie padły a od założenia akwarium minęły już 3 tygodnie to oznaka, że chyba powoli wracają do siebie
*fotka z 16 marca

*dzisiejsza (29 marzec)

Jeśli chodzi o zwartki (to te "krzaczkowate" rośliny o długich, wąskich, lancetowatych liściach) przeszły niesamowitą metamorfozę. Te po lewej stronie i po prawej przy korzeniu wypuściły masę nowych, soczysto zielonych listków. Co dzień pojawiają się kolejne, takiego tempa wzrostu dotąd nie widziałem tym bardziej, że są to rośliny wolno rosnące. Ta "kępka" na środku ma się trochę gorzej, nie widać na szczęście oznak obumierania, wypuściła tylko jeden jedyny listek ale z czasem pewnie będzie ich więcej
Teraz to, co rzuca się w oczy najbardziej czyli nadwódka wielonasienna (to ta zielona, wysoka całkiem z tyłu). Widać jak pnie się ku górze
Nie wiem co będzie z ludwigiami (rośliny z czerwonymi liśćmi) , dostały w kość i nie mogą się pozbierać. Niedawno oczyściłem je z gnijących liści i łodyg, posadziłem na nowo. Będę stopniowo dodawał potas i żelazo, liczę, że za kilka tygodni będę mógł się cieszyć ich pięknem, bo skoro do tej pory mi nie padły a od założenia akwarium minęły już 3 tygodnie to oznaka, że chyba powoli wracają do siebie



