Strona 24 z 28
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 8 grudnia 2019, 18:55
autor: emen5
Dzięki za kolejną ciekawą wycieczkę

Bardzo mi się spodobały współczesne smoki,czyli jaszczurki

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 8 grudnia 2019, 18:57
autor: lubonianka
Jeszcze całkiem nie wróciłam z Tatr, a tu Cypr

Po atrakcjach ornitologicznych na szczytach, polskich gór, popatrzeniu na orzechówkę (chyba robiłeś fot przez lupę

), podziwianiu pomurnika- zanurzyłam się niczym Afrodyta w cieplutkiej wodzie. Pokrzewka wyróżnia się swoją żółtą otoczką, więc- zaliczam gatunek! No ale przyzwyczaiłeś nas do lepszych zdjęć i te sokoły... hej! Można patrzeć i patrzeć na te czarnulki- mają w sobie coś tajemniczego. Pływać w błękitnej wodzie, mieć je nad głową- nie no-raj na ziemi

Super wyprawa, czekam na dalszą część

Gratuluję również innych zdobyczy; nie myślałam, że jaszczurki są takie fotogeniczne

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 8 grudnia 2019, 21:33
autor: 78
Co się na podróżujesz,co na zwiedzasz,co zobaczysz to twoje.A i my z chęcią zobaczymy to na fotkach.
: niedziela, 8 grudnia 2019, 23:18
autor: Alicja
Dziękuję

wszystko piękne i warte uwiecznienia. Ujęły mnie fotki z głową węża i z czarnymi sokołami

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 10 grudnia 2019, 00:34
autor: Apollo
Świetna relacja, czekam na część drugą, choć już teraz życzę bladego w PL.

Re:
: niedziela, 15 grudnia 2019, 21:14
autor: krakers
Lamika pisze: Ale zaraz przed ekranem posadzę moje koty, bo oba są rodowitymi Cypryjczykami, to wije pewnie dobrze znają

Dzięki ,że przypomniałaś mi o wątku kotów na Cyprze

. Tak na wyspie jest ich cała masa , raz nawet mieliśmy problem z wyjazdem samochodem bo na całym parkingu spały koty. Dla wielbicieli kotów ta wyspa to raj , ale oczywiście jest druga strona medalu i nawet nie chce myśleć o tym ile te koty rocznie muszą zabijać ptaków na wyspie... Zresztą koty to nie jedyne zmartwienie dla ptaków . Cypr jest w czołówce krajów, w których poluje się na ptaki, głównie śpiewające , ok 2 miliona ptaków rocznie ! Tylko dla sportu i lokalnych przysmaków ! Prawda jest taka ,że to problem polowań przez myśliwych na ptaki w Polsce to jest marginalny problem patrząc na resztę Świata czy nawet Europy . Na szczęście nie byłem świadkiem takich polowań podczas mojej wyprawy , bo bym chyba nie wytrzymał . Czasem nie rozumiem ludzi.
Ale negatywne przemyślenia na bok i kontynuując relacje wyprawy kolejnego dnia przejechaliśmy przez całą wyspę , aż do miasta Latsi , gdzie mieliśmy zaplanowany rejs na błękitną lagunę. Okazuje się ,że mamy jeszcze trochę czasu, więc odwiedzamy położone nieopodal Łaźnie Afrodyty z Ogrodem Botanicznym .Bardzo fajne miejsca , gdzie można trochę odetchnąć od upału i podziwiać przyrodę. Szkoda że mieliśmy ograniczony czas, bo chętnie przeszedłbym ornitologiczną trasę , która prowadziła w góry

.Ale no trudno w tym miejscu zresztą na brak ptaków nie można było narzekać
dzwoniec

szczygieł

zaganiacz blady

pokrzewka aksamitna - piękny samczyk w końcu blisko

wróbel śródziemnomorski - taka mieszanka wróbla z mazurkiem

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 15 grudnia 2019, 21:28
autor: krakers
Jedyna ważka wyjazdu- chyba lecicha mała

Rejs też okej, trochę fajnych widoczków i kąpiel w krystalicznie czystej wodzie z rybami


Z ptaków oprócz mew romańskich , kormorany czubate

Po rejsie zaplanowaliśmy pojechać do wąwozu Avakas Geogre . Jako ,że jest już dość późno, wpadamy na doskonały plan ,żeby zamiast jechać głównymi drogami na około , pojedziemy na skróty . I powiem , że póki był asfalt było całkiem fajnie , jednak skończył się już w połowie drogi i chociaż początkowo piaszczysta droga była chociaż prosta, to później zmieniła się w drogę , którą nawet terenówką bałbym się przejechać . Musieliśmy zawrócić i odpuścić sobie ten wąwóz .W aucie panował przygnębiający nastrój, tylko ja byłem zadowolony, bo podczas jazdy tymi dzikimi drogami ujrzałem prawdziwe cuda od wielkiego węża Malpolon monspessulanus , który zagrodził nam drogę

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 15 grudnia 2019, 21:39
autor: krakers
poprzez wzgórze , gdzie najpospolitszym ptakiem była kraska , łącznie na tym odcinku było ich chyba z 20 , ogólnie ptaków tam była masa: żołny, dudki, jaskółki rudawe, grzywacze, potrzeszcze

A ukoronowaniem tej trasy było pierwsze dobre spotkanie z białorzytką cypryjską


Do tego wąskie uliczki w małych miasteczkach , opustoszałe wsie , piękne widoki , wg mnie ta trasa jest obowiązkowa dla każdego wielbiciela przyrody , który odwiedzi tą wyspę , przynajmniej do pewnego momentu.
Kolejną wyprawę zaczęliśmy od zwiedzania Kurionu , a właściwie to co zostało z tego starożytnego miasta



Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 15 grudnia 2019, 21:49
autor: krakers
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 15 grudnia 2019, 22:03
autor: krakers