Strona 24 z 53

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 22:27
autor: krakers
Gdy weszliśmy do lasu,zrobiło się mniej przyjemniej,rzeczywiście łatwo nie było,ale gdy powoli się idzie do przodu,jest ok. W dole płynął sobie potok
Obrazek
Obrazek
Na szczęście widoki wynagrodziły tą wymagającą wspinaczkę :)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 22:35
autor: krakers
Przy takim częstym zatrzymywaniu się na szlaku,można zobaczyć wiele fajnych rzeczy, tutaj storczyk,po poszperaniu w Googlach najbardziej pasuje Gymnadenia odoritissima
Obrazek
Melanoleptura scutellata
Obrazek
Obrazek
Z ptaków był taki amator owoców(świergotek drzewny)
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 22:39
autor: krakers
Były również myszołowy,które odstawiały niezłe harce w powietrzu
Obrazek
Wśród nich trafił się też taki trzmielojad
Obrazek
A z ptaków leśnych taki niesforny piecuszek
Obrazek
Obrazek
W końcu ukazał się nasz cel ,szczyt Krzemieniec, który jest miejscem zbiegu granic Polski, Słowacji i Ukrainy.
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 22:42
autor: krakers
Po takiej wyprawie należał się solidny obiadek w plenerze .No ale ptaki nie kazały mi odpoczywać.Pojawił się kowalik,który dłubał coś w murze
Obrazek
Obrazek
Obrazek
I ciekawska sójka
Obrazek
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 22:48
autor: krakers
Już następnego dnia rano,moje niewyspane jeszcze oczy, ujrzały taki widok
Obrazek
W taką pogodę nie idę w góry,łóżko jest według mnie lepszą propozycją .Do chwili,kiedy widzę jakieś 2 drapieżniki zapadające się w dolinie. No i to jest powód ,żeby wstać z łóżka!.Szybko się aparat i biegnę na łąkę i widzę,widzę... 2 myszołowy :mrgreen: No cóż dobre i to
Jeden usiadł na świerku
Obrazek
Drugi usiadł trochę niżej
Obrazek
Była jeszcze pokląskwa
Obrazek
I grupka raniuszków ,które jednak usiadły tuż nade mną ,więc za wiele nie zobaczyłem
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 22:50
autor: krakers
Wracając jeszcze przeleciała sobie czapla siwa
Obrazek
Moją uwagę wzbudził też ruch w świerkach,jak się okazało to była piegża
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 22:53
autor: krakers
Postanowiliśmy,że z racji pogody,pojedziemy po prostu na wycieczkę krajoznawczą . I tak trafiliśmy do Zatwarnicy,gdzie jest najwyższy wodospad w Bieszczadach
No jakiś za wielki to on nie był
Obrazek
Obrazek
Ale przy najmniej w okolicy widziałem bociana czarnego
Obrazek
I kolejny myszołów,z wężem w szponach?
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 22:58
autor: krakers
Dalej droga zawiozła nas w okolice wsi Krywe, podobno malownicza okolica i bezludna. I z jednym i z drugim mogę się zgodzić ,bo po drodze spotkaliśmy tylko 2 osoby.No ale co dla mnie ważne na początku spaceru trafiła się para dzięciołów białogrzbietych ! Szkoda,że dość szybko uciekła
Obrazek
Okolica rzeczywiście była piękna
Obrazek
Obrazek
A to był nasz cel,ruiny cerkwii na wzgórzu
Obrazek
Kruki, które przysiadły na jedynym elemencie świadczącym o tym,że jest tu jakaś cywilizacja
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 23:00
autor: krakers
Gąsiorek
Obrazek
Kraśnik
Obrazek
I wincyj widoczków
Obrazek
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: poniedziałek, 7 sierpnia 2017, 23:02
autor: krakers
Dochodzimy prawie do celu
Obrazek
I jesteśmy
Obrazek
w drodze powrotnej mijamy jeszcze takie bagienko
Obrazek
Z wielką żeremią bobrów?
Obrazek