Jolu, a może szczupaczka zjadł jakiś wygłodzony ptaszek? i tym sposobem stał się kolejnym ogniwem łańcucha pokarmowego Jakoś przyroda musi sobie radzić, nawet w takie suche dni. Kolejne Twoje zdjęcia niech będą z wypełnionym kanałem: wodą, roślinkami i rybkami- tego Ci życzę