Tak to lampka solna, którą dostałem od dziewczynyKawusia pisze:Acci,.... a mnie tymczasem ciekawi co to jest po lewej stronie na stoliku , to lampa ?
Moje akwarium
Moderator: Lamika
Re: Moje akwarium
Re: Moje akwarium
Trochę drogoAccipiter pisze:Kubek, całość wyniosła mnie już ponad 1000 zł![]()
Jeżeli mógłbyś, podłącz wieczorem i zrób fotkęAccipiter pisze:Tak to lampka solna, którą dostałem od dziewczyny
Re: Moje akwarium
Najgorzej na początku. Ale można zacząć od mniejszego zbiornikaTrochę drogoKubek pisze:Accipiter pisze:Kubek, całość wyniosła mnie już ponad 1000 zł![]()
Może kiedyś sobie sprawię
a te 1000 zł to łączna sumka, jaką wydałem przez 3 lata, więc chyba nie jest źle...
Re: Moje akwarium
Wczoraj przed południem wpuściłem ryby do głównego zbiornika. Za szybko? Może tak a może i nie. Jeszcze raz sprawdziłem parametry wody z tego akwarium i porównałem z wodą, w której przetrzymywałem ryby na poczekaniu. No i okazało się, że są bardzo porównywalne a np. gH i poziom NO3 wręcz zadowalający (NO3 może dlatego taki niski, że w nowym zbiorniku nie było przez tych kilka dni rybek) .
Może to zasługa nowego substratu...? Nie wiem ale jest to możliwe.
Druga sprawa - rośliny. Wygląda jakby nabrały trochę kolorów a po moich łodygowcach widać, że nieśmiało pną się ku gorze
Nie chcę zapeszać ale po wczorajszej obserwacji póki co jestem zadowolony. Ryby, z tego co zauważyłem bardzo szybko odnalazły się w nowym miejscu, zachowują się naturalnie, wczoraj i dziś rano chętnie jadły... chyba wszystko jest ok.
Jeden z korzeni, który wcześniej ustawiony był po prawej stronie zbiornika i miał za zadanie zasłaniać filtr teraz położyłem na żwirku i bardzo przypadł do gustu kiryskom, które razem odpoczywały sobie an nim
Niedługo postaram się zrobić jakieś zdjęcia.
Może to zasługa nowego substratu...? Nie wiem ale jest to możliwe.
Druga sprawa - rośliny. Wygląda jakby nabrały trochę kolorów a po moich łodygowcach widać, że nieśmiało pną się ku gorze
Nie chcę zapeszać ale po wczorajszej obserwacji póki co jestem zadowolony. Ryby, z tego co zauważyłem bardzo szybko odnalazły się w nowym miejscu, zachowują się naturalnie, wczoraj i dziś rano chętnie jadły... chyba wszystko jest ok.
Jeden z korzeni, który wcześniej ustawiony był po prawej stronie zbiornika i miał za zadanie zasłaniać filtr teraz położyłem na żwirku i bardzo przypadł do gustu kiryskom, które razem odpoczywały sobie an nim
Niedługo postaram się zrobić jakieś zdjęcia.
Re: Moje akwarium
Re: Moje akwarium
Dla odmiany wrzucę zdjęcia roślin, z którymi wiążę duże nadzieje.
Nadwódka (Hygrophilia sp.) - jak na razie nie potrafię oznaczyć gatunku

Ludwigia - piękna, dekoracyjna roślina, wymagań dużych nie ma. W przypadku tej rośliny najważniejsze jest żyzne podłoże. Użyłem zupełnie nowego substratu, zobaczymy z czasem jak rośliny będą na nim rosły.

Nadwódka (Hygrophilia sp.) - jak na razie nie potrafię oznaczyć gatunku

Ludwigia - piękna, dekoracyjna roślina, wymagań dużych nie ma. W przypadku tej rośliny najważniejsze jest żyzne podłoże. Użyłem zupełnie nowego substratu, zobaczymy z czasem jak rośliny będą na nim rosły.

Re: Moje akwarium
Super akwarium, lampa też, piękne. Można odpoczywać i relaksować sięAccipiter pisze: ...no to na pierwszy ogień idzie całe akwarium:
...Kubek prosił ostatnio, żeby wstawić zdjęcie zbiornika z zapaloną obok niego lampką solną![]()
Re: Moje akwarium
Acci
Jestem z gatunku ludzi,którzy siedza przed szkłem i mogą godzinami sie wpatrywać i wpatrywać.... Twoje juz się do tego nadaje

Re: Moje akwarium
Liczę, że jak rośliny się rozrosną to akwarium wreszcie nabierze uroku 
Kilka fotek mieszkańców:
samiczka kiryska pstrego..

..a to jej partner. Uciekł do rogu akwarium, chyba nie chciał być fotografowany

neon czarny - ze stada 20 rybek zostało mi 11, szczerze mówiąc to nawet nie spodziewałem się, że wytrzymają aż 3 lata

Kilka fotek mieszkańców:
samiczka kiryska pstrego..

..a to jej partner. Uciekł do rogu akwarium, chyba nie chciał być fotografowany

neon czarny - ze stada 20 rybek zostało mi 11, szczerze mówiąc to nawet nie spodziewałem się, że wytrzymają aż 3 lata


