Strona 23 z 76

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: poniedziałek, 28 marca 2016, 21:32
autor: krakers
No,piękny samotnik ;)

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: poniedziałek, 28 marca 2016, 21:56
autor: lubonianka
Apollo, Twoje glinianki to dobre miejsce obserwacyjne- czekam na pierwsze lęgi :) Sentyment do pól irygacyjnych jednak zostanie, bo tam też dużo ciekawych rzeczy się działo :) Gdzie się nie udasz, będzie dobrze i nie musisz mieć wieży widokowej, aby wypatrzeć ptasie cudeńka :D
Potrzeszcz w rozkroku jest zabawny: szkoda, że nie ma w dziobie kartki z napisem: ZAJĘTE :lol:

29 III 2016 - Zb. Komorowski, Witoszówka, Ostroszowice

: wtorek, 29 marca 2016, 22:22
autor: Apollo
Lubonianko-lęgi będą, oby z sukcesem! Dam oczywiście znać, w razie czego-sam usiądę na jajach.
Sens kolejnego spotkania służbowego wyznaczały popołudniowe obserwacje na Zb. Komorowskim, Zb. Witoszówka (Świdnica) oraz twitch edredonów na Stawach Ostroszowickich (nowość z wczoraj).

Zb. Komoruski (tzn. Komorowski) jeszcze wczoraj gościł 3 sieweczki rzeczne i 3 zauszniki. Dziś z tego towarzystwa została jedna siewka, ale za to z 10 głowienkami i stadem drących się łysek:
Obrazek

Obrazek

Po głębokim spojrzeniu mi w oczy:
Obrazek

siewka "podała mi tyły":
Obrazek

Obejrzałem sobie jeszcze potrzosy i pliszki siwe - i ruszyłem na Zb. Witoszówka, gdzie jednak - poza parą łabędzi niemych lęgowych, 1 perkozem 2czubym i sporym stadem śmieszek - można było natknąć się jedynie na gimnazjalistów. ;)

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: wtorek, 29 marca 2016, 22:23
autor: Apollo
Tzw. stawy Ostroszowickie to - jak to kolega ładnie ujął - kałuże. ;) Okazuje się jednak, że ich wartość wyznacza nie ilość, lecz jakość gatunków. Po tej kałuży pływały dziś 3 pary krzyżówek, jedna - krakw i jedna perkozów, z gośćmi z północy - edredonami:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: wtorek, 29 marca 2016, 22:24
autor: Apollo
Trzeba też sobie jasno powiedzieć, że ci skandynawscy goście czują się jak u siebie w domu - i wsuwali z dna stawu wszystko, co tylko się ruszało. Ona robiła to z gracją, ale on się - za przeproszeniem - nie pieprzył - i wszamał nawet raka:

namaczanie:
Obrazek

płukanie:
Obrazek

pranie właściwe:
Obrazek

delykatne owoce stawu:
Obrazek

Po obserwacjach edredonów byłem w amoku, a dzięciołowa zielona podeszła do tego z daleko idącą obojętnością, zajmując się glizdkami niż kaczkami na stawie:
Obrazek

Na wrocławskich polach irygacyjnych pojawiły się 3 samce podróżniczka! Kolejny cel. ;)

: wtorek, 29 marca 2016, 22:52
autor: Lamika
Sesja edredona z rakiem w dziobie - pyszna ;) Siewka też nadzwyczaj udana :D

: wtorek, 29 marca 2016, 23:15
autor: Alicja
Dzięki za piękne fotki edredona z rakiem :!: Pierwszy raz oglądam coś takiego :)

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: środa, 30 marca 2016, 07:06
autor: 78
Gratulacje edredona.Fajne zdjęcia ,myślę,że trafią do Avi.

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: środa, 30 marca 2016, 10:02
autor: lubonianka
Apollo, zobaczyć takie akcje przyrodnicze to jedno, ale zrobić zdjęcie w odpowiedniej sekundzie, to już marzenie :) Aż dziwne, ile emocji wzbudza spożywanie jedzonka przez ptaków :D Niby codzienna czynność, ale jednak ciężka do utrwalenia na fotce! GRATULACJE!
Sieweczka też urocza, muszę pochwalić, bo się na mnie obrazi i będzie mnie omijać ;)

Re: [2016] Wpadły mi w oko...

: środa, 30 marca 2016, 16:46
autor: krakers
Ale piękne te edredony :shock: :D