Strona 22 z 42

Re: Czy musi być tytuł

: 18 cze 2014, 21:15
autor: Jola
Mirtusz :D To wielka radość jak młodziak dorasta i o Twoim dobrym sercu-nie mówiąc o misce- nie zapomina :D Mojego juz niema czwarty dzień :(

Re: Czy musi być tytuł

: 21 cze 2014, 13:08
autor: Fili
Emen :) miałaś trochę kłopotu z tymi tablicami. Dobrze, że masz już nowe, a niedobrze, że trzeba było za nie zapłacić.
Mirtusz :) jak miło, że gołąbek trafił na Twój balkon :)

Re: Czy musi być tytuł

: 21 cze 2014, 18:25
autor: emen5
Lamiko :) Kubku :) Wszystkie podzielniki działają tak samo.Elektroniczne są dokładniejsze,tzn.dokładniej dzielą ciepło między poszczególnymi mieszkaniami.Ale chyba jeszcze bardziej łapią ciepło z otoczenia.Zakłada oczywiście spółdzielnia,najczęściej na żądanie mieszkańców.Ludzie myślą,że podzielniki są równoznaczne z licznikami.A później są pretensje,że jedni mają duże dopłaty a inni duże zwroty.Najczęściej ludzie mieszkający samotnie w dużych mieszkaniach mają mniejsze zużycie,bo takie mieszkania zwykle mają grzejniki odsłonięte,a w zimie mogą nie korzystać z części mieszkania i zakręcają grzejniki. W małych mieszkaniach,lub tam,gdzie są liczne rodziny,to jest niemożliwe. A w kuchni,w której się często gotuje,grzejnik "łapie" ciepło i wykazuje zużycie. Fachowcy z firm odczytujących wskazania podzielników mówią,że zużycie liczy się wg specjalnych tabel,uwzględniających ciepło kuchenne.Ale z moich obserwacji to nie wynika.
W nowych budynkach każde mieszkanie ma swój pion grzewczy i licznik poboru energii a nie podzielnik kosztów.Licznik poboru energii działa tak jak wszystkie liczniki,tzn.wskazuje zużycie w konkretnym mieszkaniu,a nie dzieli ogólnego zużycia energii grzewczej między poszczególne mieszkania.

Re: Czy musi być tytuł

: 21 cze 2014, 18:50
autor: Maciek
Trochę mi rozjaśniłaś w głowie ;)

Re: Czy musi być tytuł

: 23 cze 2014, 7:47
autor: Mirtusz
emen5 pisze: jedni mają duże dopłaty a inni duże zwroty.Najczęściej ludzie mieszkający samotnie w dużych mieszkaniach mają mniejsze zużycie,

Dokładnie o to chodzi w podzielnikach ciepła. Każdy płaci za swoje zużycie. Trzeba tylko pamiętać o kilku zasadach racjonalnego korzystania z c.o. przy podzielnikach.

Nie wiem jakie macie podzielniki w mieszkaniu, ale ja mam już niezbyt nowe, to widać na oko. W kuchni miałem przez 2 sezony kaloryfer wyłączony i zużycie ciepła podczas odczytu zerowe. Wniosek z tego, że nie wszystkie podzielniki rejestrują ciepło z gotowania ;) Albo... No właśnie. Zazwyczaj przy zakładaniu podzielników, montowane są zawory z głowicą termostatyczną. Gdy spada temp. w pomieszczeniu, w moim przypadku poniżej 6 stopni, kaloryfer, mimo że jest wyłączony, włącza się automatycznie. Ma to zapobiec wychładzaniu mieszkania, dlatego powinno się wietrzyć krótko i intensywnie. W kuchni, szczególnie małej, podczas gotowania często otwierane jest okno. A gdzie mamy kaloryfery w mieszkaniu? Pod oknami ;) I trzeba o tym pamiętać.

Gdy chcę wietrzyć dłużej pomieszczenie, zarzucam gruby koc na wyłączony kaloryfer, pamiętając by zasłonić również zawór. Na pewno ogrzewanie nie włączy się automatycznie ;)

By efektywnie korzystać zimą z grzejników, nie wolno ich zastawiać, ani niczym zasłaniać. Nie wolno wieszać prania, najlepiej długie firany zmienić na krótkie (przynajmniej na okres zimowy).

Jeśli mamy słoneczne pomieszczenie, korzystajmy z tego, pamiętając jednocześnie, że okna nie tylko podają ciepło, ale również je oddają i dlatego zapuszczajmy rolety, żaluzje zaraz po zachodzie słońca. Przy montażu nowych warto wybrać te z grubego materiału, ma one właściwości termoizolacyjne.

Jeśli macie jakiekolwiek źródło ciepła bez miernika, np. kaloryfer w łazience albo rurę grzewczą, nie zamykajcie do tego pomieszczenia drzwi. Zawsze to coś.

Za kaloryferami warto zamontować ekrany zagrzejnikowe. Niewielki koszt zakupu, a ekrany odbijają ciepło na mieszkanie.

Jeśli pozawala na to aura, wyłączajcie kaloryfery na noc, włączajcie rano, po wietrzeniu mieszkania.

Zamykajcie drzwi wewnętrzne do pomieszczeń. Jeśli lubicie w mieszkaniu jedną temperaturę nie ma to znaczenia (zakładając że macie szczelne drzwi wejściowe i okna), ale jeśli nie (np. w sypialni mam ustawiona na niższą), to wtedy ma ;)

Jeśli mieszkacie na parterze, a drzwi wejściowe macie nieszczelne, lepiej odciąć korytarz w mieszkaniu od pozostałych pomieszczeń, poprzez zamykanie drzwi wew. U mnie często wietrzy się klatkę schodową.

Montaż podzielników ma wtedy sens, gdy blok jest docieplony. No nie ma co się oszukiwać... Ważna jest również lokalizacja mieszkania np.lokator mieszkający pod dachem, na szczycie inaczej ogrzewa mieszkanie. To powinno być uwzględnione przy rozliczeniu ciepła. U nas jest. No i warto eksploatować mieszkania z głową, pamiętając o tym, że nie mieszkacie sami. A poza tym ubierajmy się w mieszkaniu wygodnie, ale ciepło. Nie żartuję. To jest podstawa. Znam takich, którzy się noszą w mieszkaniu na krótki rękawek, narzekając przy tym, że te kaloryfery są nic nie warte. Ło, rany :mrgreen: Takim zawsze będzie zimno w mieszkaniu, szczególnie zimą :lol:

Gdy sobie o czymś przypomnę, dopiszę.

: 23 cze 2014, 9:04
autor: Lamika
Emen :) Mirtusz :) Bardzo przydatne informacje nt. ogrzewania mieszkania. Zwłaszcza dla zmarzluchów ;) Ja mam właściwie non stop wyłączone kaloryfery, poza łazienkowym, który i tak jest w ryczałcie ;) Nie z oszczędności to czynię, tylko z niechęci do sztucznego ciepła, w którym się elektryzuję i nie mogę pogłaskać kota. :mrgreen: Zwroty za ogrzewanie mam co rok :) Tylko goście przychodzą w serdakach i paltotach :lol: :twisted:

Re: Czy musi być tytuł

: 23 cze 2014, 12:09
autor: Mirtusz
Lamiko :) Też lubię niską temperaturę w mieszkaniu, ale z innych względów. Nie dokucza mi tak często ból głowy, lżej mi się oddycha oraz lepiej śpi. Nie znoszę przegrzewanych mieszkań. Nie mam możliwości wyłączenia kaloryferów, nie w takim bloku i w takim mieszkaniu, ale oszczędności i tak mam mimo wszystko. Po prostu stosuję w życiu własne rady ;)

Re: Czy musi być tytuł

: 23 cze 2014, 20:32
autor: emen5
A ja mam możliwość wyłączenia kaloryferów,ale lubię ciepło,A ponieważ muszę mieć dużo powietrza,to okno mam otwarte non stop (no,nie dzisiaj ;) ),bo w małym mieszkaniu inaczej jest duszno. A poza tym całe dzieciństwo i młodość marzłam w niedogrzanych mieszkaniach.Dlatego nie będę niewolnikiem podzielników,rolet,itp.A ponieważ w moim bloku więcej jest takich jak ja,nie będziemy zakładać podzielników. Blok mamy ocieplony i rachunki za c.o. umiarkowane.

Re: Czy musi być tytuł

: 23 cze 2014, 21:16
autor: Mirtusz
emen :) Wolnoć, Tomku, w swoim domku ;) Wy macie jeszcze jakiś wybór, ale wiele osób nie i moje rady były skierowane właśnie do nich. Może ktoś skorzysta choć z jednej i zauważy zmianę na lepsze, a ja wtedy będę zadowolony, że mogłem mu pomóc :) Wierz mi, też nie miałem łatwego dzieciństwa, pracowałem ciężko od najmłodszych lat. Bywało czasami tak źle, że nie chcę o tym pamiętać. Oszczędność jest dla mnie po prostu nieodłącznym elementem gospodarności. Tak mnie wychował mój Dziadek, świeć Panie nad Jego duszą :)

Re: Czy musi być tytuł

: 23 cze 2014, 21:23
autor: emen5
Mirtusz,masz rację.Wiele osób nie wie jak korzystać z grzejników po założeniu podzielników.Ja tylko mówię,że w małych mieszkaniach nie ma możliwości przestrzegania tych wszystkich zasad.