Strona 22 z 28
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 23 listopada 2019, 17:31
autor: krakers

Tutaj swoje 5 minut mają motyle
niepozorny powszelatek brunatek

karłątek kniejnik

Kosternik palemon

I zdecydowanie najrzadszy z nich- bielinek bryonie

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 23 listopada 2019, 17:41
autor: krakers
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 23 listopada 2019, 17:46
autor: krakers
I parę zdjęć z samej doliny


Są ciekawe rośliny, urdzik karpacki

dzwonek alpejski

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 23 listopada 2019, 17:53
autor: krakers
I sporo ptaków : pliszki górskie, kopciuszki, siwerniaki, czeczotki brązowe , krzyżodzioby. Podobno przy torfowiskach gniazduje podróżniczek rdzawogardły , ja jednak natrafiam na same torfowiska

Pliszka górska

Wiedziałem też ,że jest tu duża szansa na świstaki i rzutem na taśmę, gdy chciałem już zawracać , dostrzegłem ruch między kamieniami , a po chwili czekania co najmniej 3 świstaki !

. Trudno nie darzyć ich sympatią

Z siankiem
Niestety zbyt długo nie mogłem z nimi posiedzieć , gdyż nadciągały ciemne chmury , na szczęście nie burzowe , ale jednak większość drogi powrotnej wracaliśmy w deszczu

. I tak minęła ta ważna dla mnie wyprawa , w dużym stopniu bardzo udana , ale jednak z kilkoma brakami , które chciałbym w przyszłości uzupełnić . I wciąż nieodkryte dla mnie pozostały te najwyższe partie Tatr z najtwardszą fauną i florą...

.
: sobota, 23 listopada 2019, 18:22
autor: Lamika
Wyprawa i widoki wspaniałe. Sporo ptaków, śliczne górskie rośliny, kozice, a na zakończenie wisienka na torcie - świstaki

: sobota, 23 listopada 2019, 19:42
autor: Alicja
Wyprawa pełna przygód

Mam przyjemność podziwiać cudne fotki i podziwiać Cię, Krakersie, za znajomość tylu gatunków flory i fauny

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 23 listopada 2019, 20:11
autor: emen5
Krakersie,znowu dzięki Tobie odbyłam piękną górską wycieczkę nie ruszając się z miejsca

. Bardzo dobrze,że nie szedłeś na Giewont,bo tam ze szlaku zrobiła się ścieżka spacerowa

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 24 listopada 2019, 08:24
autor: Apollo
No i ten trójpalczak... Świetna relacja!
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 24 listopada 2019, 20:00
autor: 78
Gratulacje pięknej wycieczki,chociaż nie zakończonej zdobyciem szczytu.Ale i tak ci którzy tam weszli nie widzieli tego wszystkiego co ty.A to jest ważniejsze.
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 8 grudnia 2019, 14:53
autor: krakers
W tym roku celem zagranicznej wyprawy była kolejna wyspa na Morzu Śródziemnym , Cypr. Czekałem dość mocno na tą wyprawę , bo wprawdzie wyspa znajduje się w sumie całkiem niedaleko od Rodos, gdzie byłem rok temu, jedynie ok.400 km, to jednak fauna Cypru jest znacznie ciekawsza . W skutek tego ,że ta wyspa znacznie wcześniej odłączyła się od kontynentu i jest od niego oddalona, możemy tutaj spotkać trochę endemicznych gatunków i podgatunków. Np. jeśli chodzi o ptaki to mamy dwa endemiczne gatunki : białorzytkę i pokrzewkę cypryjską oraz cztery endemiczne podgatunki( syczek, sójka, sosnówka i pełzacz ogrodowy) Nie powiem , że liczyłem na to ,że może uda mi się wszystkie zobaczyć

. Ale zacznijmy od początku, czyli od lotniska w Pafos . Lotnisko całkiem schludne , trzeba tylko uważać na uzbrojonych strażników


Czekając na autobus , pierwszy styk z ornitofauną : wróble, dymówki, oknówki, jerzyki , wrony siwe , sierpówki i grzywacze(na Rodos spotkałem zaledwie jednego, tutaj jest pospolity)
wróbel

grzywacz

Dotarliśmy do obrzeży Pafos , gdzie mieliśmy hotelik, po rozpakowaniu poszliśmy nad wybrzeże
