Strona 22 z 31
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 27 września 2016, 17:32
autor: krakers
Ja też po raz pierwszy obserwowałem aż tyle łysek

Co do czapli to z tego co wiem jest to podgatunek czapli białej Ardea alba modesta

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 27 września 2016, 19:33
autor: lubonianka
krakers pisze:Co do czapli to z tego co wiem jest to podgatunek czapli białej Ardea alba modesta


ja czytałam o zaburzeniach hormonalnych. Znowu się czegoś nowego dowiedziałam

Dzięki za informację!
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 27 września 2016, 19:38
autor: lubonianka
Apollo pisze:Ależ odpowiedź jest prosta - to nie jest czapla, tylko wypłowiały od słońca bocian biały.
Oj Apollo, ciekawe, czy z bociana czarnego w ten sam sposób zrobisz czaplę siwą?

Przepis uniwersalny!
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 października 2016, 20:54
autor: krakers
W tym roku jak corocznie Europejskie Dni Ptaków miałem świętować w Kiszkowie,ale pojawiły się nieprzewidywalne okoliczności,które sprawiły ,że ostatni weekend spędziłem w Gołuchowie(dzięki temu ominęły mnie kiszkowskie siewki złote

) Ale mimo tego nie żałuję.W sobotę uczestniczyłem w wycieczce organizowanej przez Pawła Dolatę w Ostrowie
Na sam początek spaceru wiadomo,że musiał pokazać się patron EDP czyli kopciuszek(zarówno samczyk jak i samiczka)

Idziemy dalej,po drodze mijamy m.in stada szpaków,stadko mysikrólików,aż doszliśmy do zbiorników .Niestety od razu gdy wchodzimy na wał ze zbiornika podrywa się ok 50 cyraneczek i czaple siwe i odlatują w siną dal



Na szczęście 2 cyraneczki zostają i możemy je ładnie poobserować lunetami .Na chwilę pojawia się też zimorodek.Wyższy niż tydzień temu poziom wody sprawił,że biegusy i brodźce się wyniosły a zostały tylko 4 kszyki. Wracając obserwujemy jeszcze w przestworzach 2 krogulce i 3 myszołowy.Wprawdzie szału ptasiego nie było(ale też tego się spodziewałem

,ale miłe towarzystwo sprawiło ,że wycieczka była udana

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 października 2016, 21:01
autor: Apollo
Czy to było na Piaskach (Szczygliczkach, jeśli nie pomyliłem nazwy)?
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 października 2016, 21:01
autor: krakers
Tak to było na tych zbiornikach
Resztę dnia spędziłem w parku uganiając się za ich mieszkańcami.Na stawach fajnie pozujące łyski

Zieleninka zawsze jest dobra!

A miłym akcentem był perkozek i krakwa,która była niezłą modelką(szkoda tylko,ze było już dosyć ciemno)


Niektórzy nawet poczuli wiosnę,lecz taka decyzja może się skończyć dla tego drzewa źle

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 października 2016, 21:05
autor: krakers
W parku sporo było dzięciołów,obserwowałem aż 5 ich gatunków
w tym średnie


i pracowity czarny,który tak walił swym dziobem,że na cały park było słychać

Niektórzy chcieliby być jak on

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 października 2016, 21:10
autor: Apollo
5 gatunków dzięcioła to ja w życiówce nie mam

.
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 października 2016, 21:10
autor: krakers
5 gatunków dzięciołów to już z mojego okna obserwowałem
W powietrzu odbywała się też narada kruków(ciekawe czy coś mówili o mnie

)

,,Żeby mnie tylko tym aparatem nie dorwał"

A na koniec historia wiewiórki i orzecha
Pacz jakiego wielkiego orzecha znalazłam

Tylko jak go tutaj utworzyć ?

Już prawie!

No i gotowe!

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 października 2016, 21:14
autor: Apollo
Ząbki musi mieć twardsze niż orzech.

SUper relacja!!!