Futrzaste Ellen
Moderator: Lamika
Re: Futrzaste Ellen
Ellen
ja myślałam, że na taborecie kotka a to kotek - Kacperek
Nie pamiętam, które kocię jest które i jak każde ma na imię
może i się kiedyś uda zapamiętać....
Re: Futrzaste Ellen
Widać,że Cześ_ka to dziecko
Tylko zabawa jej w głowie
Pogłaszcz i podrap wszystkie zwierzaczki a szczególnie biednego Bobasa 
Żeby nie było: "Pan kotek był chory
i leżał w łóżeczku.
I przyszedł kot doktor.
- Jak się masz, koteczku?
- Źle bardzo- i łapkę
wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor
poważnie chorego
I dziwy mu prawi:
- Zanadto się jadło,
co gorsza, nie myszki,
lecz szynki i sadło; ..."
i leżał w łóżeczku.
I przyszedł kot doktor.
- Jak się masz, koteczku?
- Źle bardzo- i łapkę
wyciągnął do niego.
Wziął za puls pan doktor
poważnie chorego
I dziwy mu prawi:
- Zanadto się jadło,
co gorsza, nie myszki,
lecz szynki i sadło; ..."
Birds of a feather flock together.







