Strona 21 z 60
: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 16:04
autor: Alicja
Wiosenne prace zmierzają ku końcowi

na zapracowanego nie wygląda tylko perkoz, wdzięczący się do obiektywu

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 16:11
autor: Accipiter
Apollo, ten drapol to nie rybołów. To jastrząb.
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 21:02
autor: Apollo
Dzięki, Acci!
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 21:06
autor: emen5
Bardzo piękny motylek

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 21:16
autor: krakers
Nie wiem Apollo co był za pomysł z tym rybołowem,ale najważniejsze ,że inne kadry na czele z kryzą perkoza i domkiem remiza bardzo udane! Zmotywowałeś mnie do wizyty ,jak się ma mój remiz

.
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 10 kwietnia 2017, 21:21
autor: Apollo
krakers pisze:Nie wiem Apollo co był za pomysł z tym rybołowem
Jakoś tak biała brew, którą wziąłem za białą czapę, mnie zmyliła.
Poza tym - oczy często widzą to, czego chce umysł.

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: wtorek, 11 kwietnia 2017, 17:12
autor: Accipiter
Apollo pisze:Poza tym - oczy często widzą to, czego chce umysł.

O to to to, ja tak mam często jak widzę dzięcioła dużego i mam wrażenie, że to białoszyi

17 IV 2017 - glinianki
: niedziela, 23 kwietnia 2017, 00:01
autor: Apollo
Na gliniankach trochę zmian:
przybyły 2 kormorany

powróciła para mew siwych:


wysiadywanko trwa:

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 23 kwietnia 2017, 00:03
autor: Apollo
ze stada perkozów zostały dwa samce, rozpaczliwie wołające o przybycie samic:


Poza tym: kosy, bogatki, pierwiosnek, remiz, piecuszek:


oraz ciekawie obsiadająca drzewo pustułka ♂


Pojawiły się również dymówki - i to ok. 20 osobnikowe stadko.
22 IV 2017 - Park Zachodni
: niedziela, 23 kwietnia 2017, 00:26
autor: Apollo
Wycieczka w ub. tygodniu do Parku Zachodniego zaowocowała kilkoma świetnymi okazjami do uruchomienia migawki, ale - niestety - z uwagi na ciągłe przelotne deszcze postanowiłem aparat zostawić w samochodzie. Podobnie było dzisiaj - już wysiadając z auta sięgnęliśmy po parasole i w pierwszym momencie zostawiłem aparat. Kwiecień - jak to kwiecień - przeplótł deszcz z odrobiną słońca, więc ostatecznie aparat wziąłem ze sobą. Światło było mizerne, słońce wychodziło raptem na 2-3 minuty.
Z tej kulki:

wyłonił się ostatecznie dzięcioł średni:



który jakby czegoś nasłuchiwał

