Strona 3 z 28
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 18:30
autor: Accipiter
Bażant pięknie się mieni w tym świetle

U Ciebie przynajmniej trochę się tych ptaków kręci, u mnie niestety kiepsko, trzeba się trochę nachodzić a efektów nie ma.
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 18:31
autor: krakers
2 łabędzie krzykliwe , pewnie byłbym normalnie zaskoczony, ale były one obserwowane dzień wcześniej , jednak fajnie że do mnie przyleciały

Pruszewiec oczywiście też zamarznięty ,ale i tak skowronki, świergotki łąkowe i potrzosy , które widziałem tu w grudniu nadal był obecne
Po obserwacjach poświerki z centralnej Polski każdy potrzos był oglądany 2 , a nawet i więcej razy

22 stycznia , gdy znudzony siedziałem przed komputerem , kątem oka dostrzegłem stadko ptaków , które usiadło na drzewie sąsiada . A tymi ptakami były czeczotki i to spore stado , 22 os

Szkoda że pogoda była fatalna


Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 18:41
autor: 78
Świetna ekspozycja na ośnieżonych pędach choiny.Za poświerką też się nałaziłem,ale bez rezultatu.
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 18:41
autor: krakers
25 stycznia - kolejny szary dzień , spacer po okolicy, w dodatku skończony małą kąpielą w strumyku ( przeceniłem trochę możliwości mojego skoku w dal

) , na szczęście nic poważnego się stało i na szczęście nikogo ze mną nie było , kto by mógł zrobić kompromitujące zdjęcia

. Jedynie rudzik śmiał się ze mnie


Ptaków było sporo m.in grzywacze, sianiaki, myszołów włochaty

zimorodek, dzięciołek - z niego cieszę się szczególnie , bo obserwowałem go tutaj po rocznej przerwie

srokosz

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 18:49
autor: krakers
jery i reszta paczki pospolitych zimowych łuszczaków, tutaj całe ich drzewo

I sarny

Dzień później kolejna ciekawa historia , znajomy fotograf telefonem sprawia , że budzę się w kilka sekund , mówiąc ,że w centrum Dębogóry ( centrum , znaczy się centrum wsi , które jest przy skrzyżowaniu 3 dróg

) są jemiołuszki . Ja jestem tam w ciągu 15 min i taaa , no jakby to powiedzieć … o jest kwiczoł !

Oczywiście jemiołuszki poleciały ,a mi pozostało zrobić sesję mało płochliwemu trznadlowi , który wyglądał bajecznie podczas padającego śniegu


Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 18:53
autor: emen5
Trznadel w śniegu wygląda niezwykle malowniczo

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 18:58
autor: krakers
Żeby zapomnieć o sprawie z jemiołuszkami ,w ostatni dzień wolnego, wziąłem udział w Zimowym Liczeniu Ptaków Wodnych nad Wartą . 9 osób dzielnie liczyła ptaki wodne wzdłuż Warty na odcinku od ujścia Cybiny do Owińsk.(ok 12 km) i oto wyniki:
kormoran 105
krzyżówka 2804
sołtys 1
perkozek 44
kokoszka wodna 2
krogulec 1
świstun m1; f2
krakwa m3; f1
zimorodek 2
czapla siwa 3
łyska 15
czernica m16; f15
nurogęś m18 f12
gągoł m12 f6
pliszka górska 3
mewa srebrzysta 5
śmieszka 2
A z niewodnych jeszcze m.in :
jastrząb 1
myszołów 4
czeczotka ok. 90
droździk 1
portret Kormorana

Perkozki, w tym roku rekord liczebności w historii


Czernice

Krakwy

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 19:01
autor: krakers
Świstun

Na lodzie krakwa , a obok niej samica świstuna

gągoły

nurogęś

Pliszka górska - od kilku lat regularnie zimująca w Poznaniu

A w bonusie bóbr

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 19:05
autor: krakers
Było fajnie , więc na pewno powtórzę to za rok
A w ostatni dzień stycznia krótki wypad nad Ostrów Tumski . Szybko zajrzałem co tam u sokoła wędrownego

Nad Cybiną spore stada kormoranów i śmieszek

Każda obrączka cieszy

3 gęgawy cieszą również

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 3 lutego 2019, 19:13
autor: krakers
Załapałem się na zlot na noclegowisko mew nad J.Maltańskim , mew sporo i siedziały na lodzie , no ale lunety nie miałem
A taki widok , nawet dla spacerowiczów robi wrażenie


Ta jedna wyglądała na romańską , ale to jednak żołtonogi srebrzak

A następnego dnia wypad nad J.Kierskie , blisko były czernice

