Re: Bielik amerykański - Floryda
Moderator: Lamika
Re: Bielik amerykański - Floryda
Mnie się wydaje,że nowa samica zdominowała Romea
No to lęgu nie będzie bo jajka zostaną wyrzucone 
Biedny
w takim deszczu

Nic z tego nie rozumiem ale trafiłam na kolejny wpis, możliwe, że któregoś z opiekunów gniazda:
przed incydentem Julia siedziała 10 godzin na jajach. Potem gdzieś poleciała. Romeo zasiadł na jajach a wtedy pojawiła się młoda samica. Julia nie wróciła. Opisujący ma nadzieję, że gdy wyklują się maluchy, młoda samica pomoże je wychować (?)

Nic z tego nie rozumiem ale trafiłam na kolejny wpis, możliwe, że któregoś z opiekunów gniazda:
przed incydentem Julia siedziała 10 godzin na jajach. Potem gdzieś poleciała. Romeo zasiadł na jajach a wtedy pojawiła się młoda samica. Julia nie wróciła. Opisujący ma nadzieję, że gdy wyklują się maluchy, młoda samica pomoże je wychować (?)
Re: Bielik amerykański - Floryda
To w końcu była bójka czy nie
Bo jak była,to młoda poturbowała Julię (śmiertelnie
). A jak nie było bójki,to dlaczego Julia odleciała i nie wróciła

Na czacie są wpisy po angielsku, ja nie wszystko rozumiem nawet po przetłumaczeniu przez Google. Może ktoś coś nowego się dowie. Żeby wjechać tu na czat, trzeba zjechać myszką na dół, pod obraz z podglądem:
https://hdontap.com/index.php/video/str ... ald-eagles
https://hdontap.com/index.php/video/str ... ald-eagles













