Sokół wędrowny - Płock
Moderator: Lamika
Re: Sokół wędrowny - Płock
Mogą zostać uszkodzone przy jakiś przepychankach, ale chyba sokoły umyślnie nie niszczą jajek. Pamiętacie, jak pustułki we Włocławku przygarnęły jajko sokolicy i wysiadywały ze swoimi? Nic się wtedy z tego jajka nie wykluło - nie wiadomo czy za długo leżało bez opieki? czy było niezalężone? Ale go nie zniszczyły, tylko opiekowały jak swoje, choć było dużo większe.
Powrót do gniazda samiczki raroga.



Powrót do gniazda samiczki raroga.



Re: Sokół wędrowny - Płock
Na sokolim forum jest wiadomość, że sokół wędrowny był widziany przy starym gnieździe, które zostało otwarte jakiś czas temu.
Przeczytałam tam też, że jajka zostały prześwietlone - niestety nie są zapłodnione
Ale jajek nie zabrano.
Samiczka raroga nadal wysiaduje


Przeczytałam tam też, że jajka zostały prześwietlone - niestety nie są zapłodnione
Ale jajek nie zabrano.
Samiczka raroga nadal wysiaduje


Ostatnio zmieniony 27 kwie 2018, 20:04 przez garrulus, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Sokół wędrowny - Płock
Ciekawe, dlaczego nie zabrano jajek? 




