Strona 3 z 37

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: sobota, 20 stycznia 2018, 19:59
autor: Apollo
Gratki sokoła! Widziałem inne fotki na ornitho, ale Twój zoom jest bezkonkurencyjny!
Ładnie to tak obstawiać karmnik sąsiada, zamiast założyć swoją stołówkę? :P

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: sobota, 20 stycznia 2018, 20:27
autor: emen5
Sesja zdjęciowa bogatek faktycznie się udała :D

: niedziela, 21 stycznia 2018, 13:00
autor: Alicja
Jest co podziwiać :D gratuluję :!:

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: niedziela, 21 stycznia 2018, 22:53
autor: lubonianka
Sympatycznie patrzą ptaszki w Twoją stronę :) skoro jest śnieg, to czekamy na śnieguły :) i na to, co jutro, czyli dziś ;)

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: środa, 24 stycznia 2018, 12:40
autor: Fili
Krakers :) zawsze podziwiam Twoje zdjęcia ptaków, ale od dzisiaj podziwiam też padający śnieg na Twoich fotkach :)

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 26 stycznia 2018, 20:48
autor: krakers
lubonianka pisze: skoro jest śnieg, to czekamy na śnieguły :)

Jeszcze trochę poczekacie ;)
Ale po kolei .W weekend przyszedł czas na Poznań ,konkretnie Park Szelągowski (w którym muszę się przyznać-nigdy jeszcze nie byłem :? ) Ale najpierw dla formalności zajrzałem do sokoła :)
Obrazek
Wyżej leciały gęsi
Obrazek
Już w parku na Warcie duży ruch , są stadka gągołów
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 26 stycznia 2018, 20:52
autor: krakers
Są też nurogęsi,kokoszka i kilka czapli siwych ,odpoczywających po drugiej stronie rzeki
Obrazek
Obrazek
W parku czekają na nas takie atrakcje jak pierwszy w tym roku dzięcioł średni
Obrazek
Czy raniuszki
Obrazek
A wśród nich jeden czarnobrewy
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 26 stycznia 2018, 21:00
autor: krakers
Lecimy dalej i trafiamy do Kiekrza ,tam były obserwowane nury czarnoszyje,ale oczywiście trafiamy w złe miejsce ,bo ptaki siedzą w południowej części zbiornika.No cóż mówi się trudno, fotografuje więc to co się kręci dookoła ,czyli m.in grubodzioba ,który był w tym samym miejscu co podczas ostatniej wyprawy tutaj
Obrazek
Na pocieszenie przelatuje imponujące ,szczególnie o tej porze roku stado 15 czapli białych
Obrazek
Ostatni punkt na ten dzień-Jezioro Maltańskie,tutaj zwykle idziemy w ilość,jeszcze tylko kwiczoł na trawniku
Obrazek
I można się zabierać za mewy :)
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 26 stycznia 2018, 21:04
autor: krakers
Na miejscu są już ornitolodzy ,którzy informują mnie ,że w sumie większych rzadkości tutaj nie ma,a z obrączkami też jakoś w tym roku biednie.No ale mewska można zawsze focić
Mewa siwa
Obrazek
Obrazek
Duże mewska zajęły najlepsze miejsca
Obrazek
A widok tysiąca mew podrywających się do lotu za każdym razem niesamowity
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 26 stycznia 2018, 21:12
autor: krakers
A tutaj jeszcze bażant,który zapomniał że jest to ulica prywatna
Obrazek
W tygodniu wyskoczyłem też na pola w Swarzędzu,bo skoro chcieliście śnieguły ,to pojechałem tam gdzie były one obserwowane .Na początku czekała pustułka
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek