[2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
piękne obserwacje

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Perkozy najwyraźniej lubią takie bukiety
A najważniejsze,że wiedzą,iż zaręczyny bez bukietu nie są ważne

Ostatnio zmieniony czwartek, 31 marca 2016, 18:53 przez emen5, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Mina perkozowej ukazuje w pełni zadowolenie z zielonki. 
I słusznie, bo stare porzekadło jednoznacznie wskazuje, jak odróżnić narzeczonego od męża - narzeczony przynosi do domu kwiaty, a mąż - warzywa na obiad.
I słusznie, bo stare porzekadło jednoznacznie wskazuje, jak odróżnić narzeczonego od męża - narzeczony przynosi do domu kwiaty, a mąż - warzywa na obiad.
Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
2 ostatni dni dziczyłem nad moimi stawami w Wierzonce.Przywitał mnie spory ruch w przestworzach:żuraw,kilka myszołowów i dorosły bielik.Na stawach sporo krzyżówek ,łysek,para czernic,perkozki

8 gągołów(ciekawe ile będzie par lęgowych
)

para płaskonosów

i 4 samotniki żerujące na błotnistym brzegu

a tutaj niecodzienny kadr samotnika z nietoperzem

Potem poszedłem w tajemnicze miejsce w poszukiwaniu zniczków.Wczoraj były 2 samce,ale gdy dzisiaj przyniosłem nagrania dźwięków by zwabić je bliżej one mnie olały
Oprócz tego w lesie sporo pierwiosnków,dzisiaj pierwszy piecuszek,gile,czyże,śpiewaki,paszkoty,2 czeczotki,kapturki i reszta leśnej zgrai.No i jeszcze piękne raniuszki


8 gągołów(ciekawe ile będzie par lęgowych

para płaskonosów

i 4 samotniki żerujące na błotnistym brzegu

a tutaj niecodzienny kadr samotnika z nietoperzem

Potem poszedłem w tajemnicze miejsce w poszukiwaniu zniczków.Wczoraj były 2 samce,ale gdy dzisiaj przyniosłem nagrania dźwięków by zwabić je bliżej one mnie olały

Re: [2016] Moje wyprawy i wyprawki...
Dzisiaj z jadącego autobusu na stawach w Wierzenicy udało mi się dojrzeć krążącego bociana czarnego,dużo śmieszek i 2 czaple białe
W Wierzonce zaś pierwsza dymówka,a w Dębogórze z ciekawszych wśród licznych pliszek siwych,jedna żółta,kilka św.łąkowych i jeden drzewny

W Wierzonce zaś pierwsza dymówka,a w Dębogórze z ciekawszych wśród licznych pliszek siwych,jedna żółta,kilka św.łąkowych i jeden drzewny


