Strona 3 z 154
: czwartek, 6 września 2012, 21:42
autor: Alicja
: poniedziałek, 24 września 2012, 15:59
autor: Alicja
: poniedziałek, 24 września 2012, 16:06
autor: Alicja
: poniedziałek, 24 września 2012, 16:40
autor: Lamika
Alicjo

Zdjęcia jak zwykle pomysłowe, podobnie jak komentarze do nich

Zawsze się uśmiechnę przy nich, a czasem w głos roześmieję

A zielonego zazdroszczę, oj zazdroszczę...

Re: Park Skaryszewski im. I.J.Paderewskiego w Warszawie
: poniedziałek, 24 września 2012, 18:28
autor: emen5
A ja się przyłączam do zdania Lamiki

Z zazdrością włącznie

: czwartek, 27 września 2012, 14:11
autor: Alicja
Na dzisiejszy krótki spacer po parku wybrałam trasę prowadzącą do Stawu Łabędziego. Na jego południowym brzegu stoi rzeźba Olgi Niewskiej "Kąpiąca się" z 1929 roku

Dalej ruszyłam w kierunku Dębu Wolności posadzonego w 1932 r. w dwusetną rocznicę urodzin Jerzego Waszyngtona. Dąb ten ma 3 pnie zwane Waszyngton, Kościuszko i Pułaski

Niedaleko przystani kajakowej zobaczyłam dwa drzewa obgryzione przez bobry

biedne drzewka

jeszcze wczoraj były całe i zdrowe


CDN
: czwartek, 27 września 2012, 14:17
autor: Alicja
CD
Na pocieszenie swoje kolorki zaprezentował mi wygrzewający się w jesiennym słońcu motyl Rusałka admirał (Vannesa atalanta)


Widziałam też szpaczka na suchym drzewku, który dość smętnie zawodził ...

i na deser zamyślonego rudzika

: czwartek, 27 września 2012, 15:25
autor: Lamika
Alicjo

Z Tobą w parku nie sposób się nudzić

Zawsze wypatrzysz coś nowego

Re: Park Skaryszewski im. I.J.Paderewskiego w Warszawie
: czwartek, 27 września 2012, 19:00
autor: emen5
Alicjo

Już nie muszę chodzić do Parku Skaryszewskiego

Spacer z Tobą jest emocjonujący

: czwartek, 4 października 2012, 18:41
autor: Alicja
Pierwszy czwartek października był bardzo ciepły i słoneczny

Po wczorajszym deszczu alejki jeszcze nie wyschły, więc spacerowałam z mężem tylko głównymi, asfaltowymi. Co krok wiewiórki upominały się żeby im dać trochę orzeszków, bo właśnie nadszedł czas zbierania (zakopywania) zapasów na zimę.
No daj i nie mów że nie masz, bo i tak Cię sprawdzę
Ona dostała a ja

Przy mostku na kuli czekał już na poczęstunek kowalik

dostał kilka ziarenek słonecznika, choć na rękę bał się usiąść (starzy parkowi wyjadacze niczego się nie boją)

A na drugiej kuli, po przeciwnej stronie mostku, odpoczywała mocno spracowana wrona siwa

krok w krok chodziła za wiewiórką aż w końcu ukradła jej orzecha włoskiego i przez 10 minut rzucała nim o asfalt

CDN