Strona 3 z 220
: niedziela, 5 sierpnia 2012, 19:59
autor: Lamika
Kiedy przestają świecić piekielne oczy, pojawia się, zwykle koło północy, coś na kształt zarysu białej, no może trochę szarej, damy

Re: Futrzaste Ellen
: niedziela, 5 sierpnia 2012, 20:31
autor: Alicja
Lamiko 
świetne są te kocie latarenki

: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 19:52
autor: Ellen
Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 19:58
autor: Kawusia
Ellen, dzięki za fotki pełnej zwierząt chaty

. Emilku.... ja tez myśle o tobie i przesyłam wieczorne głaskanko rączkami pańci Ellen

: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 20:02
autor: Ellen
: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 20:27
autor: Alicja
Dziękuję
Ellen 
za nowe zdjęcia z Twojej radosnej i jakże rozleniwionej "menażerii"

maluszek jest cudny

jak taka słodka istotka nam Ciebie kradnie, no to już trzeba jej wybaczyć

przesyłam głaskanko dla wszystkich piesków i kotków oraz całuski w nosek dla mojego kolorowego ulubieńca z pierwszego zdjęcia w pierwszym poście
(zapomniałam imię
) 
Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 20:32
autor: Pleszka
Ale masz zwierzaków!
Pozdrowionka dla wszystkich!

Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 21:17
autor: emen5
: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 21:37
autor: Lamika
Ellen

Oglądam te Twoje zwierzaki i oglądam i napatrzeć się nie mogę na tę wdzięczną trzódkę

Dla wszystkich przesyłam różnorakie serdeczności w postaci głaskania, drapania, ciągnięcia za wąsy (co tam które lubi)

.
Maluszek jest przeuroczy. Odratowałaś to maleństwo, to pewnie i dołączy do sfory

Mam nadzieję, że jego braciszek trafił w dobre ręce i dożyje sędziwego wieku

: poniedziałek, 13 sierpnia 2012, 22:07
autor: Ellen
Ufff , głaskanie i mizianie całego towarzystwa to już nie lada zajęcie

Ale nic to .... damy radę
Kotiki dziękują chóralnym mruczeniem a psiaki machaniem ogonkami
Alicjo

Twoja sympatia to Mroux ( zdrobniale Mrusia )
Lamiko

Braciszek malutka trafił idealnie. Ludzie mieli przez 17 lat kotka , który odszedł za T.M. Jak usłyszeli , że po wyleczeniu alternatywą dla maluchów będzie adopcja lub schronisko to podjęli bardzo szybką decyzję. Są ze mną w stałym kontakcie
A ja cieszę się , że udało mi się uratować te dwie małe istotki - Fenek praktycznie miał max 5% szansy na przeżycie

. Braciszek byl dwa razy większy , w lepszej kondycji i lżej chory .