Strona 3 z 5

Re: Longmont - USA

: 02 kwie 2015, 18:28
autor: Mirtusz
Wraz z nowym dniem nastały zmiany :roll: Rankiem, jak zwykle pojawił się samiec, ale tym razem bez 'swojej' samicy. Pojawiła się natomiast rezydentka. Właśnie przejmuje gniazdo wraz z samcem przez zasiedzenie ;) :P


Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Gdy przyniósł rybę, samica przechwyciła ją szybko i odleciała. Gdy za jakiś czas przyniósł drugą i usiadł z dala od samicy, wiedziałem, że czeka na tę pierwszą :)

Re: Longmont - USA

: 02 kwie 2015, 18:32
autor: Mirtusz
Musiała w pobliżu krążyć, bo samiec co jakiś czas przywierał do podłoża, rozpościerał skrzydła i nawoływał. Bez skutku.


Obrazek
Obrazek

Obrazek
Obrazek

Re: Longmont - USA

: 02 kwie 2015, 18:39
autor: Mirtusz
Obrazek

https://www.youtube.com/watch?v=xdPVKy1Rn5M

No i po tęsknocie... Doszło do kopulacji z rezydentką.
https://www.youtube.com/watch?v=7s2dTo46tCU

: 02 kwie 2015, 22:17
autor: Lamika
A to ci historia serialowa :lol:

Re: Longmont - USA

: 04 kwie 2015, 16:40
autor: 78
Trzy w jednym.

Obrazek

Re: Longmont - USA

: 05 kwie 2015, 17:02
autor: Mirtusz
Samiec bardzo dobrze dogaduje się z rezydentką :) To daje do myślenia ;) Pewnie kręcił z nią na boku od samego początku :mrgreen:

Obrazek
Obrazek
https://www.youtube.com/watch?v=i5p4g-g6bEY

Obrazek
Obrazek

Re: Longmont - USA

: 06 kwie 2015, 17:56
autor: Mirtusz
Samica nocowała w gnieździe. Samiec pojawił się dopiero ok. 6-ej :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek

: 06 kwie 2015, 19:28
autor: Lamika
Ciekawa jestem który i jak przytargał ten kawał deski :o

Re: Longmont - USA

: 19 kwie 2015, 18:47
autor: Mirtusz
Lamika pisze:Ciekawa jestem który i jak przytargał ten kawał deski :o
Samiec, w szponach. I to bez najmniejszego problemu ;)

Spisała się samica, spisał się samiec. W ciągu dwóch ostatnich godzin pojawiło się jajo.

Obrazek

: 19 kwie 2015, 18:57
autor: Lamika
Gniazdo urządzone, to jajo jak najbardziej na miejscu ;)