
Orlik Krzykliwy, Estonia [2012]
Moderator: Lamika
Ciuciek, ja nie wszystko rozumiem z wypowiedzi na tamtejszym forum ale wynika z nich, że jastrząb zrzucił orlika z gniazda i dopiero po drodze lub na dole zadał mu ciosy ostateczne. Podobno opiekun był już pod gniazdem ale orlika znalazł martwego. Dlaczego jastrząb zabił małego nie wiadomo. Gdyby zrobił to z głodu, to by go chociaż poszarpał
Może Kawusia będzie w stanie odczytać coś więcej
Może Kawusia będzie w stanie odczytać coś więcej
Co za tragedia
Biedny, dzielny orlik
Nie ma jeszcze tłumaczenia na angielski, które robi Liis, wolontariuszka. Na forum nie znają jeszcze do końca przebiegu zdarzeń. Wiadomo tylko, że niestety, orlik nie żyje. Po jakimś czasie przyleciał ojciec do gniazda, przyniósł małemu żabę, nie zastał go, żabę zostawił i odleciał.
Birds of a feather flock together.
Re: Orlik Krzykliwy, Estonia
http://www.looduskalender.ee/en/node/14157 Chyba małego ściągnął z gniazda... 



