Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Moderator: Lamika
Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Puchaczowa siedzi w gniazdku już od rana, od 8
a mamy już tam 11 .
Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Nadal siedzi! czyżby pierwsze jajko było w drodze?


Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Nie wyszło jajeczko


nareszcie dwa w jednym sowa i sarenka


No to cześć,czas na mnie



nareszcie dwa w jednym sowa i sarenka


No to cześć,czas na mnie

Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Wróciła!


Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Stawiam na pojawienie sie jajeczka
poprawia usadowienie i jakby podgarniała jajeczko

Narazie siedzi grzecznie więc zdjęć jajczynych nie zrobiłam,ale jeśli siedzi tyle godzin to może cos znaczyć


Narazie siedzi grzecznie więc zdjęć jajczynych nie zrobiłam,ale jeśli siedzi tyle godzin to może cos znaczyć

Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Super mama jak wstaje to zostawia pierzynke na jajeczku

Mam nadzieję że widac wytęsknione

Troche obrobiłam

Dla Ciućka

Mam nadzieję że widac wytęsknione

Troche obrobiłam

Dla Ciućka
Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Brawo, na to czekałem!!
ale niestety jest uwaga.. -20 C...
dla samej samicy siedzącej bez ruchu w śniegu jest zagrożenie życia a co dopiero dla jajka..
ale niestety jest uwaga.. -20 C...
dla samej samicy siedzącej bez ruchu w śniegu jest zagrożenie życia a co dopiero dla jajka..
Re: Puchacz Wirginijski, Wisconsin.
Ciuciek
Następne jajko za 2-3 dni
mam nadzieję że wszystko sie dobrze skończy-wszak nie pierwszy to raz Ms.H siedzi na śniegu i mrozie 

