Strona 20 z 28
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 16:39
autor: krakers
Góry czy morze ? Jest to jedno z pytań na które nie ma jednoznaczniej odpowiedzi. Ja mimo wszystko skłaniam się do tej drugiej opcji , głównie dlatego ,że po prostu polskie góry są o wiele dziksze i bogatsze pod względem przyrody . I chociaż dzikość może nie do końca pasuje to najbardziej obleganego w Polsce pasma górskiego, czyli Tatrom, to jednak ja jako miłośnik gór trochę wstydziłem się tego ,że byłem praktycznie w wszystkich najważniejszych pasm górskich , od Świętokrzyskich po Bieszczady, Pieniny, Gorce, Karkonosze..., ale brakowało mi właśnie tych najwyższych. No ale w końcu udało się od 30 czerwca do 5 lipca spotkać się z nimi oko w oko. Chociaż w sumie nie do końca , bo nie wszedłem nawet powyżej 1700 m , to wyzwanie wciąż na mnie czeka

. I trzeba też dość jasno powiedzieć , że to jest praktycznie ostatni wakacyjny moment , żeby powiedzmy że w komfortowych warunkach Tatry poznać. Trudno obwiniać ludzi o to ,że chcą chodzić w góry , ale faktem jest to ,że takie tłumy zabierają sporą przyjemność z chodzenia.
Pierwszego dnia na rozgrzewkę wybraliśmy bardzo łatwy żółty szlak do Hali Gąsienicowej . I również na rozgrzewkę , jeszcze w Kuźnicach udało mi się wypatrzeć muchołówkę małą

Pierwsze widoki- tutaj widok z mostu na rzece Bystrej

Po krótkim leśnym epizodzie wychodzimy na łąki

I zetknięcie z bogatą florą

Akurat bliższe zetknięcie z tą rośliną nie skończyłoby się dobrze- tojad mocny

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 16:47
autor: krakers
Liczne są różne gatunki storczyków , na łąkach dominują bardzo podobne do siebie gółki długoostrogowe i wonne


Charakterystyczna storczyca kulista

W pobliskim lesie kolejny ciekawy gatunek - listera jajowata

Niestety najlepszy okres na storczyki właśnie minął , tutaj ostatnia kukułka krwista

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 16:56
autor: krakers
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 17:11
autor: krakers
Docieramy na przełęcz między Kopami

Widać już całkiem nieźle wyższe szczyty

Polowałem również na motyle , trafił się osadnik kostrzewiec

i bardziej znana dostojka malinowiec

W piętrze kosodrzewiny śpiewają oczywiście świergotki i pokrzywnice . Ta druga przyleciała się przywitać

: wtorek, 19 listopada 2019, 18:26
autor: Lamika
Sądząc z wpisu na boksiku pewnie zbiesił się fotosik, więc czekam na dalszą część nie komentując. Jednak nie powstrzymam się przed lekkim dreszczem na widok kózki na czapce

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 18:31
autor: krakers
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 18:41
autor: krakers
Warto też odnotować , że tutaj zobaczyłem moje pierwsze kozice ! Stado 5 os , niestety daleko, więc na razie nie będę Was straszył ich zdjęciami
Z drogi powrotnej jeszcze widoczki


A to już zdjęcie z następnego poranka, Dolina Kościeliska , dla ptasiarzy i nie tylko miejsce święte

Już przy parkingu można dowoli podziwiać pliszki górskie i pluszcze , żerujące przy Kirowej Wodzie, strumień ten przepływa przez całą dolinę . W jego okolicach śpiewają też dziwonie
pluszcz- dorosły

i młody

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 18:51
autor: krakers
Idziemy dalej , w pewnym momencie przed nami z traw podrywa się czarny drozd. Tak obserwuję swojego jedynego drozda obrożnego tej wyprawy. Jeszcze kiedyś go dorwę

. Docieramy do wąwozu

Skręcamy w prawo i przed nami ukazuje się cel tej wycieczki, Raptawicka Turnia , najlepsze miejsce w Polsce na obserwacje jednego z najrzadszych lęgowych w Polsce ptaków, majestatycznego pomurnika . Gnieżdżą one się w tych stromych skałach

Trzeba jednak uważać , gdzie się kroki stawia , bo może nas czekać niemiła niespodzianka, tak jak ta żmija zygzakowata

Czekamy jakieś 15 min, aż w końcu w lornetce łapię obiekt marzeń . Ostatecznie w ciągu ponad godziny obserwujemy co najmniej dwa osobniki, które jednak nie miały ochoty zlecieć niżej i tak zostaje tylko z tymi ,dokumentacyjnymi fotkami .Obserwacja ich to czysta przyjemność , prawdziwe ptasie motyle . Trochę szkoda, że nie przyjrzałem się im z bliska ale mam nadzieję ,że się jeszcze zobaczymy

Dodam jeszcze ,że byłem z kolegą, który dzień wcześniej miał je parę metrów od obiektywu ...


Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 19:00
autor: krakers
Kolejny dzień i z listy znanych miejsc w Tatrach pora było odhaczyć Morskie Oko

. Bez komentarza pozostawię bryczki z końmi i ubiór w góry niektórych osób , po prostu pokażę wam tatrzańską przyrodę .
Gnieźnik leśny , chyba najmniej storczykowaty storczyk

kruszczyk rdzawoczerwony- to zaś chyba najszerzej rozpowszechniony storczyk w Polsce, widziałem go tutaj i nad morzem w Pogorzelicy

Anastrangalia sanguinolenta

Pachytodes cerambyciformis

górówka euralia

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 19 listopada 2019, 19:04
autor: krakers
W połowie drogi na Morskie Oko mijamy Wodogrzmoty Mickiewicza


Jeśli komuś nie chce się wchodzić wyżej, to orzechówki są już tutaj

Ech te bryczki

I jesteśmy !
