Strona 20 z 37

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 31 maja 2018, 19:04
autor: krakers
Miłość czuć było tutaj z daleka
Obrazek
Tymczasem ja siłowałem się z nimi w locie
Obrazek
Sunąca nad wodą
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 31 maja 2018, 19:11
autor: krakers
8 maja wróciłem na stare śmieci , chociaż nazwania tak Pruszewca jest mocno nie na miejscu . Bo tutaj już na starcie fajnie pokazał się srokosz
Obrazek
Jest i sieweczka rzeczna
Obrazek
A i łęczak dał się podejść
Obrazek
No ale czy ja jestem aż tak nudny, żeby przy mnie zasypiać ;)
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 31 maja 2018, 19:18
autor: krakers
Była też się ciekawa pliszka żółta, prawdopodobnie mieszaniec z tundrową
Obrazek
Ale chyba najważniejszym wydarzeniem było zmartwychwstanie podgorzałki :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
A na koniec padalec
Obrazek
Pruszewiec jeszcze nie złożył broni :)

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 31 maja 2018, 19:28
autor: Jola
Krakers :D Jak zwykle ciekawe wyprawy i zdobycze :D Oczywiście czekam na kolejne :D A nudny nie jesteś,łęczak widocznie w nocy balował i odsypia :P

: czwartek, 31 maja 2018, 20:35
autor: Lamika
Obejrzałam i przeczytałam z zainteresowaniem, więc nie wiem o co chodziło łęczakowi ;) Jak zawsze najbardziej urzekają mnie wszelki zdjęcia w locie :)

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 31 maja 2018, 21:22
autor: emen5
Łęczak zasnął z gorąca :D

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: czwartek, 31 maja 2018, 21:45
autor: Apollo
Podgorzałka się prowadza z łyską! Olaboga! :)

: czwartek, 31 maja 2018, 22:13
autor: Alicja
Krakersie :D wszędzie potrafisz znaleźć i poczuć "miłość w powietrzu" a przy okazji zrobić niebanalne zdjęcia :)

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 22 czerwca 2018, 21:05
autor: krakers
Znowu dawno mnie tu nie było,ale końcówka roku zawsze dla ucznia jest bardzo pracowita i niestety nie chodzi tutaj o pracowitość w terenie .No ale w końcu cierpienie się skończyło i nadeszły upragnione wakacje , plany jak zawsze okazałe , zobaczymy co z tego wyjdzie. To lecimy dalej z majem , trafiłem dość przypadkowo nad J.Biezdruchowo w Pobiedziskach , a tam dość osobliwy widok,całe rodzinki gęgaw , pasących się na trawie , niepłochliwych , zachowywały się jak miejskie gołębie :)
Obrazek
Obrazek
Nad samym jeziorem ponadto kilka rybitw czarnych
A tu Dębogórskie safari :)
Obrazek
Wracamy do Pruszewca , po raz pierwszy w tym miejscu sensownie pokazał mi się perkozek
Obrazek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 22 czerwca 2018, 21:10
autor: krakers
Największą niespodzianką było jednak to,że powstała tutaj mała kolonia rybitw białowąsych ! Pruszewiec ciągle zaskakuje :)
Obrazek
Obrazek
Najgorsze jest to że nie będę mieć teraz czasu ,żeby sprawdzić czy lęgi zakończą się sukcesem :? .
To było też kolejne wyzwanie dla aparatu
Obrazek
Obrazek