: 18 paź 2025, 7:49





Co zrobiło na mnie wrażenie?
Ludzie wyluzowani, uśmiechający się do ciebie i próbujący nawiązać konwersację (w języku portugalskim), brak wałęsających się kotów i psów ( w Lizbonie spotkałam dwa koty a w Pinhao jednego psa). Psów jest zdecydowanie mniej niż u nas.
Prania powiewające niczym flagi
Skromne kościoły i kolejki potrzebujących stojące przed kościołami w oczekiwaniu na żywność i ubrania.
Różnorodność narodowości żyjąca obok siebie bez uprzedzeń.
I oczywiście architektura,kolorystyka budynków i mozaiki.
Wszystko to sprawiło, że chcę jeszcze tam wrócić.

