[2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Moderatorzy: 78, Lamika

krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Nad plażą też nie ma nudy, są świstuny, rożeńce
Obrazek
biegusy zmienne na wyciągnięcie ręki
Obrazek
Obrazek
Z małym dodatkiem w postaci kamusznika
Obrazek
Na plażę zajrzał też ostrygojad , ale długo nie zabawił … No nic wracamy na przystanek przez las, próbując wyczaić jakieś rzadsze świstunki. To nam się nie udaje, ale i tak las jest pełen życia, najwięcej chyba rudzików
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

świergotek łąkowy
Obrazek
Udajemy się do Jastarni, tym razem na plażę od strony otwartego morza. Na dobry początek siewnica
Obrazek
Oddajemy się seawatchingu - efekty są jako takie , mewy małe , parę lodówek i uhla
uhla na tle tankowca
Obrazek
Ale jednak show skradły mewy, które robiły wszystko żeby wyrwać od nas coś na ząb. Były trochę nawet zbyt śmiałe ;)
Obrazek
Obrazek
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Obrazek
Obrazek
Idziemy nad zatokę, tam czekają na nas 3 szlamniki, biegusy zmienne
Obrazek
mewa, która okazała się być żołtonogą
Obrazek
I w końcu ten edredon ! Najdłużej musiałem na niego czekać , spośród naszych morskich kaczek. Szkoda, że daleko i mimo wszystko szkoda, że nie samiec , ale popracuje jeszcze w tym roku, żeby to się zmieniło :)
Obrazek
Szkoda ,że już po tym musieliśmy wracać , ale to było dobrze wykorzystany dzień w moim życiu :)
krakers
Posty: 2144
Rejestracja: środa, 18 listopada 2015, 17:27

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: krakers »

Tymczasem w Dębogórze ostatnio bez szału, tylko kląskawka trochę długo się trzymała
Obrazek
Ale przy jednej z kałuż trafiła się para szablaków późnych w kopulacji , wcześniej nie miałem okazji poznać :)
Obrazek
I Pruszewiec choć prawie bez wody ratuje poziom wyprawy na drapole na pola .A dokładnej ratuje go ta samica błotniaka zbożowego :D
Obrazek
Obrazek
a w następnej wyprawie dla odmiany zajrzymy na drugi koniec Polski ;)
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 00:23

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: Jola »

Krakers :D Zachwycające zdjęcia :o I pokaźny zbiór nietypiastych sytuacji :D Gratulacje !!! :D
Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16230
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: emen5 »

Szerszeń z bliska wygląda wprost niesamowicie :o A mewa dosłownie weszła Wam na głowy :lol:
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24746
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

I znów tyle tego, że nie wiadomo, co bardziej podziwiać - ptasie rzesze, wasz stoicyzm na nadmierną śmiałość mew, czy optymizm ważek sądzących, że lato się nie skończyło ;)
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25662
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Wspaniałe fotorelacje z wycieczek :D gratuluję wypatrzenia "wodnika szuwarka" i ważkowych wygibasów :)
P o z d r a w i a m
Obrazek
Apollo
Administrator
Posty: 3726
Rejestracja: poniedziałek, 5 maja 2014, 23:20

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: Apollo »

Gratuluję wypatrzenia bekasika i świergotków nadmorskich! Takie aktywne i bogate w obserwacje dni na długo zapadają w pamięci. A wyprawy nad morze są zawsze ekstra. ;)
Mietków w tym roku nie ma rarytasów, więc odłożenie go na przyszły sezon nie było złą decyzją.
Awatar użytkownika
lubonianka
Posty: 1790
Rejestracja: niedziela, 14 czerwca 2015, 15:54

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...

Post autor: lubonianka »

Krakers, Dolina Baryczy o każdej porze jest magiczna, a jak skrywa osobniki, do których zjeżdżają się ludzie z dalekich stron, to tym bardziej nie ma co się zastanawiać i trzeba "wsiąść do pociągu byle jakiego..." lub konkretnie do Żmigrodu :) Fajnie, że odwiedziłeś te bogate tereny i widzę te stawy w Twoim obiektywie.
Nie dziwię się też, że przy nadarzającej okazji- znalazłeś się nad morzem! Dobre towarzystwo i każdy "zwyczajny" wypad okazuje się już nie taki zwyczajny.
Gratuluję nowych gatunków, wrażeń i fotek :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Obserwacje ptaków”