Strona 179 z 206
: poniedziałek, 24 lutego 2020, 21:27
autor: Lamika
Że też nie można napić i wykąpać się na zapas

Re: Safari - Djuma
: wtorek, 25 lutego 2020, 11:24
autor: Ciuciek94
Re: Safari - Djuma
: wtorek, 25 lutego 2020, 18:05
autor: Ciuciek94
: wtorek, 25 lutego 2020, 18:54
autor: Alicja
Ciuciek

piękne wyjaśnienia

Re: Safari - Djuma
: piątek, 28 lutego 2020, 22:40
autor: Ciuciek94
A to z dzisiejszego wieczora, Kuchava. 6 letnia córka Thandi, z postu @up. Stara się wychować swój drugi miot. Ma jedynaka, którego nam dzisiaj nie przyprowadziła. W poprzednim miocie, sowim pierwszym, miała syna, miał już 8 miesięcy, jednak w tedy jego życie się zakończyło w niewyjaśnionych okolicznościach. Aktualny miot jest jej drugim, a może nawet trzecim. Ten domniemany drugi, miała stracić bardzo szybko.

: piątek, 28 lutego 2020, 22:58
autor: Alicja
Życzę, żeby udało się jej wychować kociaka aż do dorosłości

Re:
: piątek, 28 lutego 2020, 23:03
autor: Ciuciek94
Alicja pisze:Życzę, żeby udało się jej wychować kociaka aż do dorosłości

Różnie z tym bywa, a nawet kiepsko. Wychować potomstwo w buszu to wyzwanie ogromne.
Jej ciotka (już nie żyjąca) o imieniu Shadow (siostra Thandi z tego samego miotu). Przez całe swoje 12 letnie życie do czasu zaginięcia.. wychowała tylko jednego syna. Reszta miotów traciła w pyskach hien, lwów, obcych samców i z wielu innych powodów.
: poniedziałek, 2 marca 2020, 16:16
autor: Alicja
: poniedziałek, 2 marca 2020, 16:39
autor: Lamika
Sen kotów małych czy dużych jest wręcz zaraźliwy

Re: Safari - Djuma
: środa, 4 marca 2020, 00:52
autor: Ciuciek94
Ta śpiąca kociczka to Xidulu. Z afrykańskiego Termitiera

co piąty lampart tak się nazywa, bo one je uwielbiają, często na nich odpoczywają.. i imiona się sypią.
Xidulu ma 5-6 lat, i właśnie kończy swój udany debiut w roli matki, jej córeczka Cara skończyła już rok i się powoli usamodzielnia.
Lamparcie mamy mają bardzo ciekawy mechanizm osiedlania swoich córek w swoim pobliżu.
Gdy córka dorasta, jej mama sprawdza granice swojego terytorium i stara się je poszerzyć. Tak aby zostawić swojej córce kawałek ziemi na start. A robią tak po to, bo na stare lata, i ogólnie zresztą, lepiej jest mieć za płotem córkę, z którą jakieś kwestie terytorialne w przyszłości będą się kończyć tyko na kłótniach.. niż zupełnie obcą rywalkę, z którą może polać się krew. Dlatego często się zdarza, że samice na sąsiadujących terytoriach są ze sobą spokrewnione.
Jeśli jednak wychowujesz same córki, to w końcu zabraknie Ci dla nich miejsca, i tak nieszczęśnica najmłodsza musi ruszyć i szukać gdzieś dalej.. i tak swoją drogą było z Xidulu, która przywędrowała w nasze rejony z południa.