Strona 171 z 220

Re:

: piątek, 22 maja 2015, 20:38
autor: Ellen
Lamika pisze:Kot służy za poduszkę :?: A to pod głowę, a to pod nogę :?: :mrgreen: A ten królik to żywy :?:


Lamiko , królik to jedna z trzech zabawek, która przyjechała z Thorem. Na obu końcach tych zabawek wszyte są piszczałki. Muppet z Thorem ciągną za przeciwległe końce i piszczą tymi zabawkami :D Zabawę mają świetną :mrgreen:


Obrazek

Re: Futrzaste Ellen

: piątek, 22 maja 2015, 20:44
autor: Jola
Ellen :D Pewnie zimno i koty przezornie pod cieplutkie futerko sie schowały :mrgreen:

Re: Futrzaste Ellen

: piątek, 22 maja 2015, 20:47
autor: Ellen
Jola pisze:Ellen :D Pewnie zimno i koty przezornie pod cieplutkie futerko sie schowały :mrgreen:


Jolu, Klopsik kocha psy :D

Re: Futrzaste Ellen

: piątek, 22 maja 2015, 21:55
autor: emen5
Ellen,Ty chyba nie bardzo lubisz te piszczące zabawki :lol:

: piątek, 22 maja 2015, 22:20
autor: Ellen
emen5 pisze:Ellen,Ty chyba nie bardzo lubisz te piszczące zabawki :lol:


Emen , nie przeszkadzają mi , zwłaszcza jak widzę ile radości sprawiają psom :D Królik jest już mocno sfatygowany i jeśli nie zdobędę takich zabawek w Polsce, poproszę Lidię o przysłanie nowych :D

: sobota, 23 maja 2015, 19:28
autor: Ellen
Obrazek
Łóżko nie jest puste... :D

Obrazek
Poranna głupawka Muppeta :mrgreen:

Obrazek
Naszykowałam sobie ubranie i poszłam do łazienki ... :lol:

Obrazek
Uciął sobie człowiek drzemkę przed telewizorem i budzi go nad uchem "chrup, chrup, chrruuuup" :mrgreen:

Re: Futrzaste Ellen

: sobota, 23 maja 2015, 20:22
autor: Jola
Ellen :D Mialaś kapcie? ;) :lol: No i dobrze ,w nowych będzie Ci wygodniej :mrgreen:

Re: Futrzaste Ellen

: sobota, 23 maja 2015, 20:30
autor: Ellen
Jola pisze:Ellen :D Mialaś kapcie? ;) :lol: No i dobrze ,w nowych będzie Ci wygodniej :mrgreen:


Jolu :D To były skórzane kapcie kupione miesiąc temu :mrgreen: Z trudem przystosowane do moich halluksów ;)

: sobota, 23 maja 2015, 20:34
autor: Lamika
Ellen, no przecież jeden jeszcze Ci został. Dasz radę :mrgreen:

: sobota, 23 maja 2015, 21:13
autor: Alicja
Oj, to tylko kawałek pięty został nieco wystrzępiony ;) :mrgreen: