Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
U mnie większość zbiorników jeszcze pod lodem 
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Lamiko - u mnie glinianki zamarznięte - i to pomimo temperatur w ciągu dnia dochodzących nawet do 13 st!
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Wyprawa na pelikana :)
Pelikan kędzierzawy... ile razy przeglądałam zdjęcia z clangi, tyle razy myślałam, że super byłoby go zobaczyć na żywo
W końcu nadszedł ten dzień, kiedy zdecydowałam się na wyprawę po kędziorka
Stawy, na których go widywano są w powiecie pilskim, 150km ode mnie, więc w sumie nie tak źle.
Wjazd na stawy był możliwy tylko dzięki uprzejmości pana pilnującego wjazdu, który dał mi godzinę na objazd-dobre i to
Stawy zaskoczyły mnie ilością, wielkością i setkami, a nawet tysiącami ptaków. Tylu łabędzi krzykliwych tam, w jednym miejscu, nie widziałam w sumie w całym swoim życiu
Było dużo młodych,

stanu wolnego i zaobrączkowanych, czy raczej zaobrożowanych

Widać było, że mają tu swój raj na ziemi

Wjazd na stawy był możliwy tylko dzięki uprzejmości pana pilnującego wjazdu, który dał mi godzinę na objazd-dobre i to
Stawy zaskoczyły mnie ilością, wielkością i setkami, a nawet tysiącami ptaków. Tylu łabędzi krzykliwych tam, w jednym miejscu, nie widziałam w sumie w całym swoim życiu
Było dużo młodych,

stanu wolnego i zaobrączkowanych, czy raczej zaobrożowanych

Widać było, że mają tu swój raj na ziemi

Ostatnio zmieniony 21 lut 2016, 0:09 przez lubonianka, łącznie zmieniany 2 razy.
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Wyprawa na pelikana :)
Kolejne ptaki, które wprawiły mnie w zachwyt, to bieliki - ich liczba i wielkość była zdumiewająca. Wiele ptaków krążyło nad stawami, niektóre czatowały przy brzegu, był też amator cienkich gałązek 

ale co większe jednostki urzędowały na takich oto dyrektorskich fotelach



ale co większe jednostki urzędowały na takich oto dyrektorskich fotelach


- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Wyprawa na pelikana :)
No ale stawów ubywało, a pelikana nie było
Inne ptaszki wynagradzały mój trud- czajeczki, czaple, gęgawy czy trznadel też cieszyły oko.



CDN



CDN
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Wyprawa na pelikana :)
No i zostały dwa ostatnie stawy... przed nimi kilka zbiorników, w których nie było ani wody, ani pelikana...
I wtedy zobaczyłam takiego osobnika:

ach jaka radość- kolory mówiły, że to nie łabędź, ani czapla, no ale czy na pewno pelikan? Czekałam aż ta "kulka" pierza ruszy głową, żebym wiedziała, czy to na pewno ON? Podeszłam bliżej...

I stało się
Ten dziób mówił sam za siebie


I wtedy zobaczyłam takiego osobnika:

ach jaka radość- kolory mówiły, że to nie łabędź, ani czapla, no ale czy na pewno pelikan? Czekałam aż ta "kulka" pierza ruszy głową, żebym wiedziała, czy to na pewno ON? Podeszłam bliżej...

I stało się


- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Gęgawy też zachwycały się wielkoludem 

No i tak na przedostatnim stawie uraczył mnie swoim widokiem Jegomość Kędziorek


No i tak na przedostatnim stawie uraczył mnie swoim widokiem Jegomość Kędziorek

Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Zupełnie jak podczas mojego wyjazdu
.
Zadziwiły mnie setki ha pod wodą... Aż zacząłem sobie wyobrażać przebranżowienie na hodowlę ryb. Bielików miałbym dostatek przez cały rok.
A krzykliwców... I ten ich przepiękny głos...
Gratki udanego czesania Ostrówka!
Zadziwiły mnie setki ha pod wodą... Aż zacząłem sobie wyobrażać przebranżowienie na hodowlę ryb. Bielików miałbym dostatek przez cały rok.
A krzykliwców... I ten ich przepiękny głos...
Gratki udanego czesania Ostrówka!
- lubonianka
- Posty: 1790
- Rejestracja: 14 cze 2015, 15:54
Re: Odkrywam uroki Wielkopolski i nie tylko... ;)
Ja odniosłam podobne wrażenie, jak tydzień po Tobie pojechałam na Hel i odwiedzałam miejsca, o których czytałam w Twoich relacjach, Apolloapollo pisze:Zupełnie jak podczas mojego wyjazdu
