Ach te jerzyki ...
Re: Ach te jerzyki ...
Jerzykom się spodoba. 
Re: Ach te jerzyki ...
Alicjo
Jak widać jerzyki są cierpliwe i mozesz na nie liczyć.A ja liczę na jajeczka 
Re: Ach te jerzyki ...
Trzeba nadrobić stracony czas. 
W pierwszej budce sytuacja chyba się unormowała. Do stałego bywalca dołączył ktoś nowy, co widać po wlotach i po zachowaniu w budce. Od wczorajszego wieczoru, przesiedzieli w budce aż do dzisiejszego południa i miziali, miziali ... (czy nie za późno już na jaja?)


W drugiej budce jeszcze nikt w niej nie zamieszkał na stałe.


W drugiej budce jeszcze nikt w niej nie zamieszkał na stałe.



