Przyroda
Moderator: Lamika
Re: Przyroda
W zeszłym roku odważyłem się na bonsai. Zacząłem od czegoś łatwego, czyli pieprzowca. To był bardzo niepozorny krzaczek, teraz wygląda tak, po przesadzeniu i przycięciu 


To dobre drzewko dla początkujących, dobrze znosi błędy opiekuna. Roślinka ta jest światłolubna, wymaga codziennego zraszania korony oraz umiarkowanego podlewania podłoża. U mnie stoi w trochę nieciekawym miejscu, z daleka od światła. Zobaczymy jak sobie poradzi pod telewizorem. Docelowo ma być taki niewielki i posiadać gruby pień.


To dobre drzewko dla początkujących, dobrze znosi błędy opiekuna. Roślinka ta jest światłolubna, wymaga codziennego zraszania korony oraz umiarkowanego podlewania podłoża. U mnie stoi w trochę nieciekawym miejscu, z daleka od światła. Zobaczymy jak sobie poradzi pod telewizorem. Docelowo ma być taki niewielki i posiadać gruby pień.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Re: Przyroda
Spróbuję odpowiedzieć wyczerpująco.
Spotkałem się z opinią, że bonsai można zrobić ze wszystkiego, ale wg. mnie jest to mocno przesadzone, bo do formowania drzewek nadają się rośliny o zdrewniałych pędach. Np. drzewa, ale również niektóre gatunki kwiatów, takie jak azalie. Głównym celem jest wyhodowanie rośliny karłowatej, o prostym bądź wymyślnym kształcie, to już zależy od inwencji opiekuna. Do modelowania służą różnej grubości druty modelarskie i szeroka gama narzędzi, np. do rzeźbienia zdrewniałych częsci. Roślinę sadzi się w niedużej doniczce, w specjalnym podłożu ( w zależności od gatunku), by bryła korzeniowa nie rozrastała się zanadto. Podlewa się zgodnie z wymaganiami rośliny. Przycinanie to kolejny zabieg pielęgnacyjny niezbędny w sztuce bonsai i uważam, że wymaga sporo wyczucia i lepiej zachować umiar niż przesadzić. Proces hodowli, formowania bonsai jest wieloletni, zatem zanim uzyska się oczekiwany efekt mijają lata.
Warto poznać wymagania rośliny, by później móc jej choćby zapewnić odpowiednie warunki do zimowania. Mam jakąś wizję swojej roślinki. Wszystkie moje starania będą zmierzać do uzyskania grubego pnia i niedużej korony. Czyli to będą proste zabiegi: podlewanie, przycinanie, może wykręcanie pnia, ale zobaczę, czy sobie z tym poradzę.
Moja roslinka wyglądała tak:

A chciałbym mniej więcej coś takiego:

Spotkałem się z opinią, że bonsai można zrobić ze wszystkiego, ale wg. mnie jest to mocno przesadzone, bo do formowania drzewek nadają się rośliny o zdrewniałych pędach. Np. drzewa, ale również niektóre gatunki kwiatów, takie jak azalie. Głównym celem jest wyhodowanie rośliny karłowatej, o prostym bądź wymyślnym kształcie, to już zależy od inwencji opiekuna. Do modelowania służą różnej grubości druty modelarskie i szeroka gama narzędzi, np. do rzeźbienia zdrewniałych częsci. Roślinę sadzi się w niedużej doniczce, w specjalnym podłożu ( w zależności od gatunku), by bryła korzeniowa nie rozrastała się zanadto. Podlewa się zgodnie z wymaganiami rośliny. Przycinanie to kolejny zabieg pielęgnacyjny niezbędny w sztuce bonsai i uważam, że wymaga sporo wyczucia i lepiej zachować umiar niż przesadzić. Proces hodowli, formowania bonsai jest wieloletni, zatem zanim uzyska się oczekiwany efekt mijają lata.
Warto poznać wymagania rośliny, by później móc jej choćby zapewnić odpowiednie warunki do zimowania. Mam jakąś wizję swojej roślinki. Wszystkie moje starania będą zmierzać do uzyskania grubego pnia i niedużej korony. Czyli to będą proste zabiegi: podlewanie, przycinanie, może wykręcanie pnia, ale zobaczę, czy sobie z tym poradzę.
Moja roslinka wyglądała tak:

A chciałbym mniej więcej coś takiego:

Ostatnio zmieniony sobota, 19 lipca 2014, 20:44 przez Mirtusz, łącznie zmieniany 1 raz.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.
Mirtusz
Dziękuję za obszerne wyjaśnienie. Wciąż jednak mam pytanie: czy to jest zwykłe drzewo
Np. napotykam samosiejkę np. dębu, albo kasztanowca, wsadzam do doniczki i sama kształtuję, czy kupuję już takiego trochę mutanta, skarlałego już w poprzednich pokoleniach 
Birds of a feather flock together.
Re: Przyroda
Lamiko, tak, to zwykłe drzewo. Na tym polega sztuka bonsai, żeby z dużego zrobić małe. Np. mój pieprzowiec w naturze to kilkumetrowe drzewo.
Ostatnio zmieniony niedziela, 20 lipca 2014, 05:41 przez Mirtusz, łącznie zmieniany 3 razy.
Arkę zbudowali amatorzy, Titanica fachowcy.

