Strona 17 z 28
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 18:53
autor: krakers
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 19:05
autor: krakers
W międzyczasie zwiedzałem sobie z aparatem łąki koło domu, chyba dawno tego nie robiłem , bo spotkałem gatunki , których wcześniej u mnie nie widziałem
polowiec szachownica- piękny nie tylko motyl , ale i jego nazwa !

lśniak szmaragdek - tutaj również nie wiem co jest ładniejszy motyl czy nazwa

Graphosoma lineatum

Pyropteron triannuliformis- ciekawy motyl z rodziny przeziernikowtycch

Podczas tych spacerów trafiła mi się też prawdziwa perełka , gdyby to byl ptak to można powiedzieć ,że wręcz komis - Nadobnik włoski (Calliptamus italicus) , pierwsze stwierdzenie w Wielkopolsce w XXI wieku

. Ma bardzą ciekawą historię występowania , niegdyś był obecny w całym kraju, potem jego populacja zmalała do tego stopnia ,że występował tylko w okolicach Puszczy Sandomierskiej . Teraz wraz z globalnym ociepleniem gatunek ten wraca do nas i ciągle pojawiają się jego nowe stanowiska. Zachęcam do zwracania uwagę na ,,dziwne " pasikoniki

Charakteryzuje się dość masywną sylwetką i czerwonymi spodami skrzydeł , które widać w locie


Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 19:15
autor: krakers
12 lipca odwiedziłem po raz drugi w życiu Grzybno, które walczyło z skutkami suszy , wtedy był to magnes dla wielu ptaków , teraz podobno stawy prawie całkowicie wyschły

Udało się zaobserwować aż 13 gatunek siewek , m.in biegus zmienny, malutki, krzywodzioby i 2 małe
krzywodzioby - w końcu widziałem go pomarańczowego

rybitwy rzeczne, czarne

I moja pierwsza wielkopolska białoczelna

Kolejnym moim sukcesem był mój pierwszy odczytany bocian czarny, jeden z pięciu tamtego dnia , rok temu zaobrączkowny jako piskle w lubelszczyźnie

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 19:25
autor: krakers
To że zamiast wody było błoto sprawiło ,że w końcu można było zobaczyć wiecznie ukryte chruściele , mi udało się dostrzec ok 12 wodników i co najważniejsze min. pięć zielonek , 4 młode i samicę ! To w przyszłym roku wystarczy tylko ,że im poprawię zdjęcia

wodnik

zielonki

zielonki razem z … mazurkiem ! To dopiero ciekawy duet

Podczas tej wyprawy udało mi się też po raz pierwszy w Polsce sfocić turkawkę , ale na szczęście potem poprawiłem jej ujęcia w Kromlicach, które już pokazywałem , i nie muszę pokazywać tych

. A no i jeszcze powinienem widzieć tam kazarkę , ale akurat wtedy gdy ja byłem gdzieś poleciała . Po takim dniu nie mogłem jednak narzekać
11 lipca zrobiłem obchód po Dolinie Cybiny k. Swarzędza , popatrzeć sobie na kolonię śmieszek, która jednak w tym roku nie była tak okazała . Czekał mnie tam przykry widok

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 19:32
autor: krakers
humor nieco poprawił bączek

rodzinka głowienek

na stanowisku białorzytka

Najciekawszą obserwacją były 2 trzmielojady w przelocie na wysokim pułapie , za wysokim ,żeby pokazać Wam ich zdjęcia
Z owadów na brzegu zbiornika znalazłem trochę zagubionego turkucia podjadka , podobno szkodnik , a widziałem go może z trzy razy w życiu

I te jego odnóża grzebne ! Czasem by się przydała tak łopatka zamiast dłoni

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 19:37
autor: krakers
Z ważek nie wiem jak ale udało się złapać siedzącego husarza władcę

liczne były szafranki czerwone , moje ulubione ważki

pałątka niebieskooka z roztoczem na brzuchu

A z motyli , tylko taki modraszek wieszczek

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 19:46
autor: krakers
Hmmm ale czegoś tu brakuje w tych relacjach ? A no tak brakuje Pruszewca

konkretniej z 10 lipca
Młode perkozki

A w okolicy gąsiorki

i zaganiacz
Jeśli chodzi o ważki to odkryłem ,że Pruszewiec jest królestwem pałątek, to tutaj najliczniejsze ważki i są tu 4 z 5 gatunków występujących w Polsce
pałątka pospolita

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 20:40
autor: krakers
Po przerwie
szablak zwyczajny

Z motyli karłątek ryska

przestrojnik jurtina - skomplikowana nazwa jak na tak pospolitego motyla

I na koniec symbol tegorocznego motylowego roku - rusałka osetnik

Na razie kończymy z wyprawkami , następna relacja będzie już z poważnej wyprawy

.
: środa, 25 września 2019, 20:56
autor: Lamika
Jakich by słów nie użyć, to i tak trudno będzie wyrazić podziw dla Twojej wiedzy na temat owadów. Nawet nie przypuszczałam, że jest tyle gatunków ważek, że mają jakieś nazwy i że się od siebie różnią. U ptaków też bogato

Jeśli to plony wyprawek, to co przyniesie wyprawa

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 21:27
autor: emen5
W życiu nie widziałam tylu ważek i motyli

Gratuluję
