Strona 17 z 37
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 18:03
autor: krakers
I znów wracamy do Dębogóry , czas na kolejne sesje
Po piegży czas na kapturkę, ta miała o wiele lepsze maniery

Dymówka,,trafiła się też u mnie brzegówka - 2 stwierdzenie ,a dzisiaj było 3

Kolejna runda z skowronkiem



Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 18:09
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 18:20
autor: krakers
No to 28 kwietnia jak nietrudno się domyślić znów był Pruszewiec , gorzałka nie została ,ale pojawiło się miłe zastępstwo
Pokląskwy , trochę bliżej


Chciałem siewkowców to mam : było ok 50 łęczaków,czajki,sieweczki,bataliony , kwokacze,krwawodziób,brodziec śniady, kszyki i i jeszcze moment
Czajka

Łęczak

I 2 bekasiki,oczywiście poderwały się tuż przede mną ,oczywiście aparat dostał wylewu ,ale mniej więcej widziałem ,gdzie usiadły ,to poszedłem tam.I patrzę w to miejsce ,patrzę i nic . No dobra podchodzę bliżej a tu fru jeden i fru drugi ! Coś tam udaje się ustrzelić ,ale ja pierdziele , szacun dla tych co je dorwią w pozycji siedzącej
Zdjęcie wyszło tylko TROCHĘ poruszone

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 18:25
autor: krakers
Jeszcze zgubiony łęczak

Rozlewisko tak się rozrosło ,że pojawiły się perkozy i to z 3 gatunków :perkozki ,rdzawoszyi

I moje ulubione zauszniki



Niestety obserwowałem je tylko przez ten jeden dzień
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 18:28
autor: krakers
Kaczek trochę ubyło,ale zostały te najbardziej fotogeniczne
Cyranki

I płaskonosy


W aurze zachodzącego słońca,pliszki żółte prawie płonęły


Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 18:37
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 19:31
autor: Apollo
Nie masz wyjścia - zlot sinhajkowych obserwatorów robimy u Ciebie!

Gratulacje bekasików, podgorzałki i wszystkich fotomodeli i fotomodelek, bo nie tylko potrzeszcz wypadł ekstra!

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 20:02
autor: lubonianka
No Krakersie, skoro skowronek wydaje się już oswojony, to znak, że musisz zmienić teren

Pruszewiec rozsławiłeś w mig takimi gatunkami, zaraz będą pielgrzymki pod Twoje okno

Na razie dalej szalej z aparatem: przebieraj w obiektach, tłach, bo dzięki Twoim zdjęciom widzę takie "egzotyczne" dla mnie owady (o nazwach już nie wspomnę). Ciekawe i urokliwe te Twoje wyprawy

: piątek, 4 maja 2018, 20:11
autor: Lamika
Co tu komentować. Czapki z głów na takie obserwacji i zdjęcia

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 4 maja 2018, 20:28
autor: Jola
Krakers

Lamika ma rację-czapki z głów
