Strona 17 z 53

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 5 maja 2017, 12:38
autor: 78
Bogactwo ptaków aż miło.Gratulacje tundrowych.

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 5 maja 2017, 20:49
autor: krakers
Dzisiaj rano jak zwykle wstaję z łóżka, otwieram okno,biorę lunetę w łapska i jeszcze zaspanym okiem penetruję okolicę .I moje myśli wyglądały mniej więcej tak : nuda, nuda,eee siniak,nuda, ooo pustułka na drewnianym słupie,nuda,czekaj,czekaj,wróć,wróć! Jakoś taka dziwna ta pustułka,taka jakaś mała,szare skrzydła i pomarańczowa czapeczka? Przecież tak wygląda tylko samica kobczyka ! :shock: .Szybko ubieram się ,biorę lunetę i 10 minut później mogłem obserwować samicę kobczyka w całej okazałości 8-) . Wiosną są one o wiele rzadsze niż jesienią ,tym bardziej w Wielkopolsce,która nigdy stolicą kobczyków nie była .To jest najlepszy dowód jak ptaki potrafią być nieobliczalne :) .No i oczywiście nowy gatunek dla Dębogóry !
Obrazek
Obrazek
Obrazek
To się nazywa dobrze rozpocząć dzień.A później nie było gorzej,bo podjechałem sobie do Pruszewca,a tam oprócz tego co było 2 dni temu pojawił się biegus zmienny,kolejna wiosenna rzadkość biegus malutki, i już 4 biegusy małe.W dodatku w pewnej chwili pojawił się kobuz,który chyba chciał na nie zapolować,ale moja obecność ,chyba go spłoszyła ;) .
Biegusy małe
Obrazek

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 5 maja 2017, 20:52
autor: krakers
Biegus mały po lewej ,a malutki po prawej
Obrazek
I biegus malutki solo
Obrazek
Obrazek
I jeszcze sieweczka obrożna na koniec
Obrazek
Obrazek
Very good day :D

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 5 maja 2017, 20:58
autor: Jola
Krakers :D To się nazywa szybkie przebudzenie :lol: I reszta dnia też very,very ;) :D

: piątek, 5 maja 2017, 20:59
autor: Alicja
Gratuluję kobczyka :!: Cieszę się, że miałeś udany dzień i uwieczniłeś na fotkach ciekawe ptaszorki :D

: piątek, 5 maja 2017, 20:59
autor: Lamika
Magiczne okno nadal czaruje ;)

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 5 maja 2017, 21:45
autor: emen5
Bardzo mi się podoba taki początek dnia: "wstaję z łóżka ... biorę lunetę ... i widzę kobczyka..." :roll: Ja mogę się do woli przyglądać,ale na pewno kobczyka nie zobaczę ;)
Gratulacje Krakers :D

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: piątek, 5 maja 2017, 22:25
autor: Apollo
Jaka jest różnica pomiędzy Dębogórą a Wrocławiem?
Dzisiaj rano jak zwykle wstaję z łóżka, otwieram okno i bez lunety widzę tynkarzy u sąsiada.
;)

GRATKI!!!!

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: sobota, 6 maja 2017, 10:05
autor: 78
Krakers napisał:

nuda, nuda,eee siniak,nuda


Bardzo bym sobie życzył jednego nudnego siniaka.

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...

: sobota, 6 maja 2017, 19:13
autor: lubonianka
Gratki! Krakers taki miły początek dnia okazał się zapowiedzią dalszych ciekawych obserwacji :)Twoje okno może i jest magiczne, ale chyba oko też! Oby tak dalej :)