Strona 16 z 21
: wtorek, 16 października 2012, 18:58
autor: 78
Ciuciek,trzeba było zobaczy berniklę rdzawoszyją.ta jest dopiero piękna
Re: Obserwacje ptaków [2012]
: wtorek, 16 października 2012, 19:03
autor: calvin_harris
78 na drugim zdjęciu w Twym ostatnim poście jest samotnik

Re: Obserwacje ptaków [2012]
: wtorek, 16 października 2012, 19:20
autor: 78
Czy jesteś tego pewny? Ja w siewkach jestem słabo zorientowany.Jeśli to rzeczywiście samotnik,to mam kolejną życiówkę.

: wtorek, 16 października 2012, 19:21
autor: Alicja
Lamiko, gratuluję bernikli i kurek wodnych

wniosek z tego taki, że częściej musisz jeździć do parku

Re: Obserwacje ptaków [2012]
: środa, 17 października 2012, 17:05
autor: calvin_harris
Tak,to na pewno samotnik

: środa, 17 października 2012, 17:07
autor: 78
Hip hip,hura! Dzięki Calvin
Re: Obserwacje ptaków [2012]
: środa, 17 października 2012, 17:12
autor: Pleszka
Dzisiaj miałam ciekawe spotkanie z ciekawską kawką w moim najbliższym mieście, tj. w Garwolinie.
Kawka wzleciała z ziemi na taki metalowy płotek. Powoli zbliżałam się w jej kierunku a ona wszystko spokojnie siedziała i mnie obserwowała.
W końcu się zatrzymałam i przez chwilę obie obserwowałyśmy się wzajemnie.
Chciałam jej zrobić zdjęcie "komórką" ale akurat przeszła pani z pieskiem i kawka odleciała...
Wiem, że w dużych miastach to żadna nowość ale mi się rzadko zdarzają takie spotkania.
Poza tym w okolicy chyba jak wszędzie - słychać przelatującą drobnicę (zięby,skowronki, czyże, mysikróliki).
Próbowałam wypatrzeć jakiegoś myszaka,(bo wiem, że teraz migrują nad Mazowszem), jednak nie udało mi się.
Może jutro lub w piątek wybiorę się na obserwację w terenie.
: środa, 17 października 2012, 17:16
autor: Lamika
No tak, Pleszko, dla Ciebie kawka to rzadkość, dla mnie codzienność i chętnie bym wymieniła parę kawek, albo wron siwych na choćby ziębę, czyża, nawet dzwońca, że o mysikróliku nie wspomnę - za niego daję całe stado kawek i wron, a i dorzucę jeszcze z kilkanaście gawronów

Re: Obserwacje ptaków [2012]
: środa, 17 października 2012, 17:27
autor: Pleszka
Kawka to i dla mnie codzienność. Rzadkością jest raczej gawron. Natomiast wrony siwe sporadycznie widuję (częściej słyszę).
Chodziło mi jedynie o stopień oswojenia ptaków "wielkomiejskich" z tymi "małomiasteczkowymi".
Tutaj nikt ich raczej nie dokarmia, jeśli już to przypadkiem i razem z krzyżówkami nad rzeką.
Podejście człowieka tak blisko do kawki ( tu było na ok 1,5 metra)w mojej okolicy jest więc raczej rzadkością.
: środa, 17 października 2012, 17:30
autor: Lamika
A rozumiem, Pleszko. No to dam parę "oswojonych" kawek - można podejść na 50 cm, może mniej nawet

O gołębie można się przewrócić, niechętnie schodzą z drogi
