Strona 16 z 32

: 02 mar 2015, 16:42
autor: Lamika
Lewa nóżka nie prezentuje się za elegancko ;) Młode na ogół mają takie zaskorupiałe odchody na nogach, ciekawa jestem jak się ich później pozbywają :?

: 02 mar 2015, 16:46
autor: Alicja
Witam młodziaka a wraz z nim prawdziwą wiosnę ;)

Re: Ukryte piękno golębi - kontynuacja

: 02 mar 2015, 20:23
autor: emen5
L
amika napisała:
Młode na ogół mają takie zaskorupiałe odchody na nogach, ciekawa jestem jak się ich później pozbywają :?
Moczą nogi.Kiedys w moim poidełku gołąb siedział ponad pół godziny,a później woda była do wymiany ;)

Re: Ukryte piękno golębi - kontynuacja

: 02 mar 2015, 23:43
autor: grus grus
Jeśli w młodych gołębiach drzemie piękno, to chyba BARDZO głęboko ukryte :D Kilka lat temu miałem dwa takie małe paskudniki na balkonie ;) Grube wastwy odchodów zaschniętych na ich łapach utworzyły coś w rodzaju ciężkiego obuwia i gdy uczyły się fruwać, biegały od samego świtu po balkonowych meblach i plastikowym parapecie hałasując przy tym niemiłosiernie :twisted: Ale z czasem chyba te "buty" same odpadły... :roll:

Re: Ukryte piękno golębi - kontynuacja

: 24 mar 2015, 22:29
autor: emen5
Na moim podwórku,pod karmnikiem urzędują piękne,mieniące się kolorami,błyszczące grzywacze :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Ukryte piękno golębi - kontynuacja

: 24 mar 2015, 23:08
autor: Jola
Emen :D to nie są grzywacze,ale piękne dachowce :D

: 24 mar 2015, 23:08
autor: Lamika
Emen :) Gołąbki mienią się kolorami i są bardzo ładne, ale żaden z nich nie jest grzywaczem ;)

: 24 mar 2015, 23:24
autor: Alicja
Emen :D gołębie miejskie wywodzą się od skalnych i stąd ta piękna zielona, opalizująca barwa na ich szyjach :)
Grzywacz wygląda tak:
Obrazek

Re: Ukryte piękno golębi - kontynuacja

: 25 mar 2015, 22:45
autor: emen5
Dziękuję za poprawienie i czerwienię się ze wstydu :oops:

: 19 kwie 2015, 10:13
autor: Lamika
No i co z nimi zrobić :?:
Na parapecie sąsiadów grzywacze planują gniazdo :roll: Niezbyt się ten parapet na to nadaje, nie znam też podejścia sąsiadów. Nie mam pojęcia kto tam mieszka, bo okno należy do mieszkań z innej klatki schodowej.
I nie wiem, czy przepędzać gołębie, żeby sobie poszukały innego lokum czy zostawić jak jest i czekać, co będzie.
Tak to wygląda
Obrazek