Ukryte piękno golębi - kontynuacja
Re: Ukryte piękno golębi - kontynuacja
L
Moczą nogi.Kiedys w moim poidełku gołąb siedział ponad pół godziny,a później woda była do wymianyamika napisała:
Młode na ogół mają takie zaskorupiałe odchody na nogach, ciekawa jestem jak się ich później pozbywają
Re: Ukryte piękno golębi - kontynuacja
Jeśli w młodych gołębiach drzemie piękno, to chyba BARDZO głęboko ukryte
Kilka lat temu miałem dwa takie małe paskudniki na balkonie
Grube wastwy odchodów zaschniętych na ich łapach utworzyły coś w rodzaju ciężkiego obuwia i gdy uczyły się fruwać, biegały od samego świtu po balkonowych meblach i plastikowym parapecie hałasując przy tym niemiłosiernie
Ale z czasem chyba te "buty" same odpadły... 
Re: Ukryte piękno golębi - kontynuacja
Dziękuję za poprawienie i czerwienię się ze wstydu 
No i co z nimi zrobić 
Na parapecie sąsiadów grzywacze planują gniazdo
Niezbyt się ten parapet na to nadaje, nie znam też podejścia sąsiadów. Nie mam pojęcia kto tam mieszka, bo okno należy do mieszkań z innej klatki schodowej.
I nie wiem, czy przepędzać gołębie, żeby sobie poszukały innego lokum czy zostawić jak jest i czekać, co będzie.
Tak to wygląda

Na parapecie sąsiadów grzywacze planują gniazdo
I nie wiem, czy przepędzać gołębie, żeby sobie poszukały innego lokum czy zostawić jak jest i czekać, co będzie.
Tak to wygląda

Birds of a feather flock together.





