Strona 16 z 28
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 1 września 2019, 20:21
autor: Jola
Krakers

Piekne zdjęcia

A może dałoby się załatwić gniazdo dla rybołowa?Niewykluczone,że właśnie to do Ciebie mówi

Ale byś miał widok

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 1 września 2019, 20:26
autor: krakers
Jola To by było wspaniałe , problem w tym ,że o tej porze jest to po prostu migrujący osobnik , który ma słabość do tego słupa
mewy siodłate i srebrzyste

obrączki na śmieszkach , łącznie cztery , 3 polskie i 1 niemiecka

A małej pikanterii dostarczyła znajoma z 2015 roku albinotyczna śmieszka

I piękny nur czarnoszyi w godówce , zdjęcie idealne do wywieszenia nad łóżkiem , jak ktoś chce wyślę w pełnym rozmiarze

Prawie bym zapomniał o klasycznym zdjęciu zachodzącego słońca nad Bałtykiem

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 1 września 2019, 20:36
autor: krakers
Ostatnim epizodem na dzisiaj to parę zdjęć makro z Gołuchowa z 27-28 lipca , wtedy ptaki kompletnie mnie olały, a w notatkach zostanie tylko pierwsza obserwacja na stawach gągoła
Ale za to owady pokazały jakość - to np. Stethophyma grossum, pasikonik z Czerwonej Księgi Zwierząt , która jednak z braku aktualizacji staje się wg mnie coraz bardziej bezużyteczna

Kolejny owad z Czerwonej Księgi Scolia hirta

pająk ukośnik czekający na ofiarę , kamuflaż jednak powiedziałbym że średni

jego większy kuzyn tygrzyk paskowany

Ciekawy duet pod pniakiem traszka grzebieniasta i biegacz Carabus nemoralis

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: niedziela, 1 września 2019, 20:44
autor: krakers
Parę motyli
czerwończyk żarek

modraszki ikary kopulujące

modraszek agestis

ładna ćma Pyrausta purpuralis

I na koniec na dobry sen dwa zbliżenia na duże chrząszcze: kruszczyca złotawka i dyląż garbarz


Do zobaczyska i niech te wakacje kurcze jeszcze trwają

: niedziela, 1 września 2019, 21:04
autor: Alicja
Stęskniłam się za Twoimi ciekawymi fotorelacjami, Krakersie

czekam na następne

: niedziela, 1 września 2019, 22:29
autor: Lamika
Wspaniałe to makro owadzie. A pasikonik zatrzymany w kadrze do podziwiania i dokładnego przestudiowania jego anatomii

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 2 września 2019, 19:52
autor: emen5
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 7 września 2019, 08:44
autor: 78
Jak zwykle niezwykle !
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 12 września 2019, 20:07
autor: lubonianka
Taaaa od czego zacząć: pola koło Kicina "skromne", kurhannik, mornele- pomarzyć tylko... Rybołów na słupie wygląda równie dziwnie jak niegdyś mój włochaty na latarni

Morskie fotki wyjątkowo odlotowe, a i osobniki na nich zacne! Patrząc jednak na zaległe relacje stwierdzam, że ciągnie Cię do owadów. Bogactwo ważek, motyli i chrząszczy robi wrażenie. Olanie przez ptaków zastąpione kolekcją owadów uważam za słuszne- możemy podziwiać kolory, gatunki i ciekawe nazwy

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 25 września 2019, 18:46
autor: krakers
Dziękuje za komentarze
Dzisiaj był taki okropny dzień : mgła, mżawka , więc mimo to że jest już ciemno, dodam trochę kolorów
26 lipca po dość długiej przerwie odwiedziłem stawy w Wierzonce, które przez Pruszewiec trochę zeszły na dalszy plan

. Z ptaków tamtejszy standard , rodzinki perkozków , gągołów
To się nazywa brzydkie kaczątko-młody gągoł

Oprócz tego bieliki, zimorodki itp. Natomiast udało mi się sfotografować dwa nowe dla mnie gatunki ważek : żagnicę południową , powoli kolonizującą całą Polskę

i pałątki zielone - dzięki temu skompletowałem wszystkie ich gatunki żyjące w Polsce

To już podobna do zielonej pałątka mała - najłatwiej odróżnić po kolorowych plamkach na skrzydle

I jeszcze czerwończyk uroczek w formie ciemnej , zdecydowanie najpiękniejszej
