Strona 16 z 53
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 2 maja 2017, 17:51
autor: krakers
lubonianka pisze: Zapewne cieszysz się najbardziej z mew czarnogłowych, dobrze kojarzę, że rok temu miałeś je w tym samym miejscu?
Nie,w zeszłym roku były tam obserwowane,ale ja akurat szczęścia nie miałem.Wtedy obserwowałem dorosłą na Żwirowni k.Pobiedzisk
Apollo
Weekend jest długi,a dzięki maturom jeszcze dłuższy,wiec plany są: jutro Kiszkowo,w weekend może się uda skoczyć na Bagna Średzkie,a w następny weekend kulminacja-wyjazd z noclegiem do PNUW.Więc będzie się działo!
Dziękuje Wszystkim za miłe komentarze

.
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 4 maja 2017, 21:55
autor: krakers
Tak ,jak mówiłem tak zrobiłem i wczoraj odwiedziłem Kiszkowo ,wspólnie z nowo poznaną koleżanką . Najpierw jednak nie mogliśmy ominąć mojej ulubionej miejscówki,czyli Pruszewca. Odhaczamy srokosza,siedzącego prawie zawsze na tym samym drucie i idziemy w kierunku rozlewiska.Tam już na nas czeka dwóch znajomych z Swarzędza.Pruszewiec jest coraz bardziej sławny!.Podają nam oni już na tacy bardzo bogate menu,ponieważ na rozlewisku w końcu zrobiło się błoto ,a z nim tłumy siewek-czajki,kszyki,2 sieweczki rzeczne,biegus mały, ok 100 łęczaków,40 batalionów,4 kwokacze i 3 brodźce śniade.Do tego 2 kanie rude,żurawie ,błotniak stawowy.Jednak jakoś tak zapomniałem wtedy porobić fotek

. Ruszamy dalej na Kiszkowo,wysiadamy z samochodu i kierujemy się w kierunku wieży.Po drodze na polu ganiają pliszki żółte.Patrzę na nie przez lunetę i to nie są zwykłe pliszki żółte lecz tundrowe

i to 3 !

Na stawie masa łabędzi,gęgaw , 2 bieliki , mix kaczek , ok 50 rybitw czarnych,1ad 1imm mewy małej i drobnica trzcinowa.Na rozlewiskach kolejna masa kaczek z głowienkami i płaskonosami na czele , tysiące śmieszek, 8 perkozów rdzawoszyich ,2 zauszniki ,kukułka , parka pokląskw .
Rdzawoszyi

Zauszniki


Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 4 maja 2017, 22:01
autor: krakers
Wyprawa była bardzo fajna ,bogactwo gatunków było bardzo dużo.
Wieczorem już sam podjechałem do Pruszewca ,skład z grubsza ten sam,jedynie sieweczka obrożna doszła.Mogłem też sobie na spokojnie porobić zdjęcia siewek.Niestety żwawe są te skubańce ,więc fotki w większości nie wyszły za dobre.
Zaczęło się od czajki

Jako drugi w okular lunety wszedł batalion


A właściwe to grupka batalionów

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 4 maja 2017, 22:03
autor: krakers
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 4 maja 2017, 22:07
autor: krakers
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 4 maja 2017, 22:09
autor: krakers
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 4 maja 2017, 22:11
autor: krakers
Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: czwartek, 4 maja 2017, 22:13
autor: krakers
Czarny jak smoła


Drugi osobnik nie był jeszcze wybarwiony

I to tyle,zobaczymy co będzie tam czekać mnie jutro

.
: czwartek, 4 maja 2017, 22:41
autor: Alicja
Jedna wyprawa a tyle skarbów

Gratuluję

Re: [2017] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 5 maja 2017, 00:01
autor: Apollo
Piękne są śniade, nie ma co.
No i w towarzystwie zawsze raźniej.
