Strona 16 z 60
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: niedziela, 19 marca 2017, 19:31
autor: krakers
Pan świstun piękny,zresztą podobnie jak czernica

Za radą Lubonianki patrz pod nogi i żeby następnym razem zamiast kszyków był to bekasik

19 III 2017 - glinianki
: poniedziałek, 20 marca 2017, 23:31
autor: Apollo
W niedzielny poranek udaliśmy się z córką na fotograficzny plener gliniankowy.

Szczęście nam dopisało, bo już na pierwszym zbiorniku spotkaliśmy mniej płochliwą parę łysek:

która to para w dodatku nieśmiało tokowała:


Choć poranek, to i perkoz dwuczuby, i samiec głowienki - spały w najlepsze:

Samicę błotniaka stawowego przeganiała śmieszka:

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: poniedziałek, 20 marca 2017, 23:38
autor: Apollo
Na największym wyrobisku urzędowało stado 28 śmieszek, za to pochowały się krzyżówki i łabędzie (wciąż wiał jeszcze wiatr).
Uschnięte drzewo - ptasi tron - tym razem obsiadło łączone stadko 5 wron i 3 kawek:



: wtorek, 21 marca 2017, 01:26
autor: Alicja
Ciekawy spacerek a córeczka to chyba przynosi Ci szczęście

piękna parka łysek i perkoz i głowienka ...
: wtorek, 21 marca 2017, 08:58
autor: Lamika
Rozkrzyczana łyska ma bardzo nieprzystępną minę

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: wtorek, 21 marca 2017, 19:40
autor: emen5
Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: wtorek, 21 marca 2017, 22:02
autor: krakers
Coś jeszcze ptaki nie czują tej wiosny

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: sobota, 25 marca 2017, 20:54
autor: lubonianka
Oj coś przegapiłam tą relację

więc nadrabiam z nadzieją, że zaraz będzie kolejna
Jak to Apollo robisz, że Twoje ptaki mają taki błysk w oku? Łyska, kawka... normalnie szklane oczy mają!

Patrzę na nie i przypomina mi się obraz z dzieciństwa- kołnierz z lisa... no a jego oczy - też takie szkliste

25 III 2017 - glinianki
: sobota, 25 marca 2017, 23:38
autor: Apollo
Powtórka z ubiegłotygodniowej rozrywki - pojechaliśmy z córką na glinianki, co było uzasadnione wczorajszą obserwacją dwóch ganiających się remizów. Mam wrażenie, że cn. 1 remiz mignął mi już w ub. tygodniu, ale nie dałem rady go sfocić.
Na gliniance "ósemkowej" prawie weszliśmy parze krzyżówek na grzbiety. Nie odleciały, tylko próbowały odpłynąć od brzegu. Szybko zawróciły, gdyż sypnęliśmy jedzeniem:



Zaglądałem lornetką za samcem głowienki, widzianym w ub. tygodniu, ale zamiast ptaka zobaczyłem... żółwia:

To jakiś egzotyk (czerwonolicy?)
Na widok jedzenia przypłynęła i para łabędzi niemych, przemierzając ze 100 m wpław

(udało się odczytać jedną obrączkę).
Akwen objęły w posiadanie łyski (było ich 8):

Prawie udało się nam ściągnąć jedną łyskę jedzeniem, ale w ostatniej chwili się zreflektowała i odpłynęła. :-/

Re: [2017] Wpadły mi w oko...
: sobota, 25 marca 2017, 23:44
autor: Apollo
Naoglądawszy się i napstrykawszy, ruszyliśmy na największą gliniankę, gdzie radochy co nie miara przysparza nam przechodzenie w szpalerze trzcinowym.

W pewnym momencie usłyszałem w trzcinach wąsatkę:

Stymulacja dźwiękowa wywabiła natychmiast 2 samce (niestety, zbyt szybko chowały sie w trzcinach):

Poza tym - na wodzie kilkadziesiąt śmieszek, 4 m. siwe, 5 perkozów dwuczubych, 4 krzyżówki, pojedyncze łyski i para łabędzi niemych.

Słyszeliśmy 2 remizy oraz 2 samców potrzosa:

Glinianki się obudziły po zimie!
