Strona 16 z 220
Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 16:57
autor: Ciuciek
Psiak mojego brata też miał spotkanie bliskiego stopnia z samochodem. Miał rozwalony bok głowy, ucho.. wypadły mu 2 zęby, 3-go usuną mu weterynarz. Był w takim szoku i bólu, że nie jadł, chudł i chudł. Sukcesem było nakłonienie go do jakiekolwiek kęsa. Myśleliśmy, że nie wyliże się z tych obrażeń albo padnie z głodu.
Na szczęście wszystko ułożyło się pomyślnie! Był to Kwiecień 2010, od tego czasu więc już sporo minęło. Na głowie pod sierścią ma bliznę, zębów 3 nadal brakuje

ale czuje się świetnie i jak na 14 latka po wypadku jest nad wymiar energiczny

. Niestety lekcji z tego nie wyciągną chyba żadnej bo nadal przy każdej nadarzającej się okazji stara się korzystać by móc samodzielnie zwiedzić okolicę..
Bobas na pewno szybko wróci do siebie

!
A co do moczu, to moja kicia 2 tygodnie temu miała problem z pęcherzem

dostał dwa zastrzyki i po godzinie sam oddał mocz

Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 19:22
autor: Pleszka
Ellen cieszę się, że Bobas wraca do zdrowia! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:28
autor: Ellen
Bobas już w domu

Jak tylko wyprowadziłam go z lecznicy zrobił ogromną kałużę
Dobrze,że futrzaste nakarmiłam wcześniej , przynajmniej nie będzie mu przykro ( dopiero od jutra ma dostawać rozmoczoną karmę podzieloną na 3 posiłki ) .
Przez 2 tygodnie ma wychodzić na króciutko tylko na smyczy , ma spać na miękkim . Jutro rano czeka mnie wyprawa do Młochowa , do apteki po leki p/zakrzepowe dla dzieciaka . Jeśli nic się nie będzie działo to za 10 dni jedziemy na zdjęcie szwów.

Jestem szczęśliwa , że mam go już w domu , że tak to się skończyło

Nieważne , że mam dług w lecznicy ( w końcowym rozliczeniu 1400 zł) , najważniejsze że mam Bobasa

. Chciałam zostawić jakiś dokument w zastaw , ale obyło się bez

Powoli uczymy się teraz chodzić na trzech i dobrze nam to idzie .

Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:36
autor: emen5
Biedne psisko

Ale,oczywiście,dobrze,że żyje

Pogłaszcz go ode mnie.
Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 20:37
autor: Jola
Ellen

Dobrze widzieć Bobasa

Nauczy sie dla Ciebie chodzic na trzech i jeszcze nie będziesz mogła za nim nadążyć

A w domu najszybciej dojdzie do siebie

Trzymam kciuki za Bobasa i za Ciebie

Poprosze delikatne drapanko-niech śpi,sen to zdrowie

: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 21:01
autor: Lamika
Ellen

Dobrze, że Bobas już jest w domu, uspokoi się, nie będzie myślał, że nie dość, że cierpi, to jeszcze zniknęła jego Pańcia. Nie będę udawać, że ta rana wygląda przyjemnie, bardzo smutno to wygląda

Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 21:39
autor: Fili
Ellen Kasieńko

tyle smutku i cierpienia przeszliście......Bobasek przyzwyczai się do trzech łapek....u Ciebie w domciu zapomni o bólu

Przytul go ode mnie

: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 22:31
autor: Alicja
Ellen 
wprawdzie Bobas jest niekompletny ale dobrze go widzieć pod Twoją opieką

Trzymajcie się i nie dajcie się

Dla Ciebie i Bobasa przesyłam dużo, dużo czułości

Re: Futrzaste Ellen
: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 23:13
autor: garrulus
Biedny Bobas

Dobrze, że pomoc przyszła szybko.
Teraz żeby tylko rana szybko się zagoiła, potem bliznę zakryje sierść, a Bobasek przyzwyczai się do chodzenia na trzech nogach.
Kiedyś miałam kota - znajdę, znalezionego na poboczu drogi. potrąconego przez jakiś samochód. Też trzeba było mu amputować nogę - przednią. Radził sobie doskonale, skakał po meblach i nigdy nic nie strącił
Już nie żyje - tu stare zdjęcie, na którym nawet nie widać braku nogi.

: poniedziałek, 10 grudnia 2012, 23:31
autor: Ellen
Zdjęcia , które teraz zamieszczam miały być wcześniej , stało się niestety inaczej.
Kilka dni temu zamieszkała ze mną para Snowshoe - para hodowlana , wystawowa ( każde z nich ma po 2 wnioski na wystawowego championa ) . Jeszcze tylko jedna wystawa i oboje uzyskają tytuł Championa . Pochodzą z jedynej w Polsce hodowli Snowshoe . Ich rodzice byli sprowadzeni do naszego kraju z Niemiec .
Nie kryję , że postanowiłam zająć się hodowlą tych pięknych kotow .
Zatem przedstawiam :
CORINNE Snoeshoe-Pearls*PL :


BIG BEAR Snowshoe-Pearls*PL :

