Futrzaste Ellen

Moderator: Lamika

Awatar użytkownika
Ciuciek
Posty: 2654
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 00:21

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: Ciuciek »

Psiak mojego brata też miał spotkanie bliskiego stopnia z samochodem. Miał rozwalony bok głowy, ucho.. wypadły mu 2 zęby, 3-go usuną mu weterynarz. Był w takim szoku i bólu, że nie jadł, chudł i chudł. Sukcesem było nakłonienie go do jakiekolwiek kęsa. Myśleliśmy, że nie wyliże się z tych obrażeń albo padnie z głodu.

Na szczęście wszystko ułożyło się pomyślnie! Był to Kwiecień 2010, od tego czasu więc już sporo minęło. Na głowie pod sierścią ma bliznę, zębów 3 nadal brakuje :mrgreen: ale czuje się świetnie i jak na 14 latka po wypadku jest nad wymiar energiczny :P. Niestety lekcji z tego nie wyciągną chyba żadnej bo nadal przy każdej nadarzającej się okazji stara się korzystać by móc samodzielnie zwiedzić okolicę..

Bobas na pewno szybko wróci do siebie ;) !


A co do moczu, to moja kicia 2 tygodnie temu miała problem z pęcherzem :mrgreen: dostał dwa zastrzyki i po godzinie sam oddał mocz :)
Pleszka
Posty: 405
Rejestracja: piątek, 27 lipca 2012, 20:15

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: Pleszka »

Ellen cieszę się, że Bobas wraca do zdrowia! Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze.
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2646
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:11

Post autor: Ellen »

Bobas już w domu :!: :!: :!: :) Jak tylko wyprowadziłam go z lecznicy zrobił ogromną kałużę :D
Dobrze,że futrzaste nakarmiłam wcześniej , przynajmniej nie będzie mu przykro ( dopiero od jutra ma dostawać rozmoczoną karmę podzieloną na 3 posiłki ) .
Przez 2 tygodnie ma wychodzić na króciutko tylko na smyczy , ma spać na miękkim . Jutro rano czeka mnie wyprawa do Młochowa , do apteki po leki p/zakrzepowe dla dzieciaka . Jeśli nic się nie będzie działo to za 10 dni jedziemy na zdjęcie szwów. :) Jestem szczęśliwa , że mam go już w domu , że tak to się skończyło :)
Nieważne , że mam dług w lecznicy ( w końcowym rozliczeniu 1400 zł) , najważniejsze że mam Bobasa :) . Chciałam zostawić jakiś dokument w zastaw , ale obyło się bez :)Powoli uczymy się teraz chodzić na trzech i dobrze nam to idzie . :)

Obrazek
Awatar użytkownika
emen5
Posty: 16235
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 07:42

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: emen5 »

Biedne psisko :( Ale,oczywiście,dobrze,że żyje :) Pogłaszcz go ode mnie.
Pozdrawiam
Obrazek
Awatar użytkownika
Jola
Posty: 15228
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 00:23

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: Jola »

Ellen :-D Dobrze widzieć Bobasa :-D Nauczy sie dla Ciebie chodzic na trzech i jeszcze nie będziesz mogła za nim nadążyć :-D A w domu najszybciej dojdzie do siebie :-D Trzymam kciuki za Bobasa i za Ciebie :-D Poprosze delikatne drapanko-niech śpi,sen to zdrowie :-D
Obrazek
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24747
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Ellen :D Dobrze, że Bobas już jest w domu, uspokoi się, nie będzie myślał, że nie dość, że cierpi, to jeszcze zniknęła jego Pańcia. Nie będę udawać, że ta rana wygląda przyjemnie, bardzo smutno to wygląda :(
Birds of a feather flock together.
Fili
Posty: 2372
Rejestracja: piątek, 27 lipca 2012, 08:31

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: Fili »

Ellen Kasieńko :) tyle smutku i cierpienia przeszliście......Bobasek przyzwyczai się do trzech łapek....u Ciebie w domciu zapomni o bólu :) Przytul go ode mnie :)
Awatar użytkownika
Alicja
Posty: 25665
Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 12:57
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Alicja »

Ellen :D wprawdzie Bobas jest niekompletny ale dobrze go widzieć pod Twoją opieką :) Trzymajcie się i nie dajcie się :D Dla Ciebie i Bobasa przesyłam dużo, dużo czułości :)
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 10 grudnia 2012, 23:15 przez Alicja, łącznie zmieniany 1 raz.
P o z d r a w i a m
Obrazek
garrulus
Posty: 4205
Rejestracja: sobota, 22 września 2012, 21:04

Re: Futrzaste Ellen

Post autor: garrulus »

Biedny Bobas :( Dobrze, że pomoc przyszła szybko.
Teraz żeby tylko rana szybko się zagoiła, potem bliznę zakryje sierść, a Bobasek przyzwyczai się do chodzenia na trzech nogach.
Kiedyś miałam kota - znajdę, znalezionego na poboczu drogi. potrąconego przez jakiś samochód. Też trzeba było mu amputować nogę - przednią. Radził sobie doskonale, skakał po meblach i nigdy nic nie strącił ;)
Już nie żyje - tu stare zdjęcie, na którym nawet nie widać braku nogi.
Obrazek
Awatar użytkownika
Ellen
Administrator
Posty: 2646
Rejestracja: sobota, 14 lipca 2012, 21:11

Post autor: Ellen »

Zdjęcia , które teraz zamieszczam miały być wcześniej , stało się niestety inaczej.
Kilka dni temu zamieszkała ze mną para Snowshoe - para hodowlana , wystawowa ( każde z nich ma po 2 wnioski na wystawowego championa ) . Jeszcze tylko jedna wystawa i oboje uzyskają tytuł Championa . Pochodzą z jedynej w Polsce hodowli Snowshoe . Ich rodzice byli sprowadzeni do naszego kraju z Niemiec .
Nie kryję , że postanowiłam zająć się hodowlą tych pięknych kotow . :)
Zatem przedstawiam :

CORINNE Snoeshoe-Pearls*PL :
Obrazek

Obrazek

BIG BEAR Snowshoe-Pearls*PL :
Obrazek

Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystkie zwierzęta małe i duże, czyli nasi pupile”