Strona 16 z 26

Re: Raróg- Węgry

: 23 cze 2014, 9:30
autor: garrulus
;)

Obrazek

Obrazek

Re: Raróg- Węgry

: 23 cze 2014, 18:16
autor: Mirtusz
Samiczka nie śpieszy się z jajeczkiem ;)

W gnieździe zastałem tym razem samca kończącego posiłek. Po mało romantycznym posiłku, na żelastwie odbyła się kopulacja :P

https://www.youtube.com/watch?v=BHDMtRgJX0U

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Na ostatnim zrzucie oczywiście samiczka. Zmęczona ciężką pracą, śpi :)

Re: Raróg- Węgry

: 24 cze 2014, 18:44
autor: Jola
Mirtusz ;) :P
Za słabe zaopatrzenie pan kobuzowaty dostał dzisiaj op... od kobuzowatej.Bardzo głośno było :o
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Re: Raróg- Węgry

: 24 cze 2014, 19:18
autor: Mirtusz
Widziałem Jolu, samczyk dostał zdrowy ochrzan, dziób kobuzowej się nie zamykał ;) Ale z jedzeniem było dzisiaj krucho z powodu pogody, a nie jego lenistwa :P

https://www.youtube.com/watch?v=YUfUd9tf_Jg

Re: Raróg- Węgry

: 25 cze 2014, 15:05
autor: garrulus
Rano była bardzo skupiona...

Obrazek

a teraz siedzi bardzo spokojnie... ciekawe, czy jest już jajo :roll:

Obrazek

Re: Raróg- Węgry

: 25 cze 2014, 15:55
autor: Mirtusz
Nie ma jeszcze jaja. Samiczki nie było większość dnia, a wróciła niedawno i od razu zabrała się do wygrzewania kamyczków ;)
https://www.youtube.com/watch?v=ynQtdSYa1OI

Rano samczyk przyniósł ptaszka przypominającego oknówkę ;)

https://www.youtube.com/watch?v=JJDXfjNdMfA

Obrazek
Obrazek

Re: Raróg- Węgry

: 25 cze 2014, 20:06
autor: Mirtusz
W ub. roku pierwsze jajeczko pojawiło się 22 czerwca. Wydaje mi się, że pojawi się już wkrótce, tzn. jutro, najpóźniej pojutrze :)

Re: Raróg- Węgry

: 26 cze 2014, 6:28
autor: Mirtusz
Jest pierwsze jajko ;) Na posiłek samczyk znowu przyniósł czarno-białego ptaszka.

Obrazek
Obrazek

: 26 cze 2014, 8:47
autor: Lamika
Mirtusz :) Porozumiewasz się jakoś z tymi kobuzami, że tak dokładnie wyczułeś jajo ;) Brawo :D

Re: Raróg- Węgry

: 26 cze 2014, 13:01
autor: Mirtusz
W ciągu trzech ostatnich dni obserwowałem kolejne kopulacje. Wiem, że samica składa jajo od 16 do 40 godzin od momentu zalężenia (w zależności od gatunku) i z góry założyłem, że samczyk się spisał ;) W typowaniu terminu wykluczyłem 1 kopulację i pod uwagę wziąłem tylko 2 i 3. Potem to już zwykła matematyka.

Poznaliście moją tajemnicę, która leży w odrobinie wiedzy i szczęścia :P