Futrzaste Ellen
Moderator: Lamika
Re: Futrzaste Ellen
ale to też zależy od charakteru,jak pies ciapa,to i kobieta nim pokieruje 
Zwłaszcza Iwan "ciapa"
Chociaż Maćkowi tez nic nie brakowało
Ja potrafiłam go opanować , ale mój ex miał ręce do krwi pogryzione jak raz próbował go przywołać do porządku
Kiedy kupiłam Iwana ( od Rosjan na Stadionie) wszyscy wyrokowali , że jak skończy 6 miesięcy to zje moje afgany . Później nawet znajoma z Rosji przez kilka lat nie mogła się nadziwić , że Iwan żyje w zgodzie z afganami,nowofunlandem i kotami , ba kiedy moja persica miala młode , Iwan opiekował się nimi. Ale nie daj boże , żeby ktoś mnie zaczepił, szedł jak burza. Pijaczka , który mnie zaczepił na ulicy wpasował w ogrodzenie.Nie ugryzł , tylko skoczył na niego i przytrzymał 
Bardzo smutna i przykra wiadomość od Ellen. Dzisiaj Rude wyrwały się poza bramę, Sinhaya pobiegła w las i tam ją Ellen znalazła wpatrującą się w 2 sarny, natomiast Bobas pognał w przeciwnym kierunku - trasy katowickiej. Szczęście w nieszczęściu, że akurat przejeżdżała weterynarka z Kajetan - zatrzymała się, ale Bobas nie pozwolił się ruszyć, dopiero jak dotarła Ellen, mogła go wsadzić do samochodu. Został w klinice, łapa zmiażdzona, nie wiadomo, co z pęcherzem, jutro rano będzie operacja amputacji nogi, jeśli nic innego się jeszcze nie okaże. Koszt zabiegu 1000 PLN.
Birds of a feather flock together.
Re: Futrzaste Ellen
Tak bardzo mi żal Ellen , Bobasa .... a tak dobrze już się układało... 
Re: Futrzaste Ellen
Po prostu nie wiem co powiedzieć
Cztery lata minęły od wypadku Bariego i ciągle nie moge sie z ty pogodzić.Rozumiem więc doskonale co czuje Ellen.Bardzo jej współczuje.I strasznie mi żal Bobasa 
- DługiMarek
- Posty: 898
- Rejestracja: wtorek, 24 lipca 2012, 05:47
Re: Futrzaste Ellen
Czasu-niestety-nie można cofnąć......szkoda.....
Nie wiem co napisać.....Kaśka z Bobasem-trzymajta się
-mamy(ja z rodzinką) nadzieję że to tylko (i aż) łapa....
Niech to diabli wezmą....
Nie wiem co napisać.....Kaśka z Bobasem-trzymajta się
Niech to diabli wezmą....
Re: Futrzaste Ellen
Psiak mojego brata też miał spotkanie bliskiego stopnia z samochodem. Miał rozwalony bok głowy, ucho.. wypadły mu 2 zęby, 3-go usuną mu weterynarz. Był w takim szoku i bólu, że nie jadł, chudł i chudł. Sukcesem było nakłonienie go do jakiekolwiek kęsa. Myśleliśmy, że nie wyliże się z tych obrażeń albo padnie z głodu.
Na szczęście wszystko ułożyło się pomyślnie! Był to Kwiecień 2010, od tego czasu więc już sporo minęło. Na głowie pod sierścią ma bliznę, zębów 3 nadal brakuje
ale czuje się świetnie i jak na 14 latka po wypadku jest nad wymiar energiczny
. Niestety lekcji z tego nie wyciągną chyba żadnej bo nadal przy każdej nadarzającej się okazji stara się korzystać by móc samodzielnie zwiedzić okolicę..
Bobas na pewno szybko wróci do siebie
!
A co do moczu, to moja kicia 2 tygodnie temu miała problem z pęcherzem
dostał dwa zastrzyki i po godzinie sam oddał mocz 
Na szczęście wszystko ułożyło się pomyślnie! Był to Kwiecień 2010, od tego czasu więc już sporo minęło. Na głowie pod sierścią ma bliznę, zębów 3 nadal brakuje
Bobas na pewno szybko wróci do siebie
A co do moczu, to moja kicia 2 tygodnie temu miała problem z pęcherzem


