Strona 15 z 57

Re: Nasze balkony

: sobota, 19 lipca 2014, 12:26
autor: emen5
Mirtuszu,masz piękny balkon :D
Ta miniatura surfinii (million) to chyba to samo co te kolorowe odmiany u mnie. Też mówili,że to odmiana surfinii,tylko ja się spotkałam,że to się nazywa milin a nie million :o
Informacja dla Kawusi: świetnie się ma na słońcu,bo ja mam okna na południe :)

: sobota, 19 lipca 2014, 12:31
autor: Lamika
Emen, Milin do całkiem inna roślina http://www.swiatkwiatow.pl/milin-dawnie ... id442.html

Re: Nasze balkony

: sobota, 19 lipca 2014, 12:39
autor: emen5
Lamiko :) Teraz już wiem ;) I jestem pewna,że na moim oknie jest Million,taki sam jak u Mirtusza,tylko kolorowy :)

: sobota, 19 lipca 2014, 15:48
autor: Alicja
Mirtuszu :D pięknie ukwiecony balkon :D nic dziwnego, że ptaszki się czują u Ciebie tak dobrze :)

Re: Nasze balkony

: sobota, 19 lipca 2014, 21:32
autor: Fili
Mirtusz :) jestem zachwycona Twoim ukwieconym balkonem :)
Kawusiu :) pięknie Ci surfinia kwitnie :)

Re: Nasze balkony

: czwartek, 24 lipca 2014, 20:07
autor: Kawusia
Obawiam się, że tracę moją piękną surfinię.... :(
Obrazek
Obrazek

Na liściach są białawe suche plamy- stwierdziłam, że to mączniak. Kupiłam Sumin -Amister 250 SC, od dzisiaj podlewam tym środkiem.... ale coś wątpię, że zahamuje się rozwój mączniaka.
Jestem zdegustowana :roll:

Re: Nasze balkony

: czwartek, 24 lipca 2014, 20:19
autor: emen5
Kawusiu,jeżeli to mączniak,to chyba kupiłaś zarażoną roślinkę :o

Re: Nasze balkony

: czwartek, 24 lipca 2014, 20:25
autor: Kawusia
Emen.... być może, ale jak ją kupowałam to oglądałam bardzo dokładnie i pani w kwiaciarni mnie zna to nie sprzedałaby mi chorej... chyba, że też nie wiedziała :roll:

: czwartek, 24 lipca 2014, 20:27
autor: Lamika
Szkoda tej pięknej surfinii :(

: czwartek, 24 lipca 2014, 21:10
autor: Alicja
Kawusiu :D nie trać nadziei :!: Może ten środek pomoże, bo wygląda to na początek choroby. Pewnie surfinia, jak ją kupowałaś, była zdrowa. Tego typu grzyby atakują rośliny przy zmiennej temperaturze powietrza i dużej wilgotności, czyli przy takiej pogodzie, jaką mamy tego lata. Spryskaj liście od góry i od spodu a jak się da, to usuń te najbardziej zarażone. Ja się zabezpieczałam pałeczkami antygrzybicznymi i pomagało ale za to mszyce żarły mnie i moje surfinie :(