Moje akwarium

Moderator: Lamika

beret82
Posty: 52
Rejestracja: 12 mar 2013, 19:13
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Moje akwarium

Post autor: beret82 »

Też mam akwa a właściwie dwa tylko jedno (120 litrów) narazie zawiesiło działalność a w drugim niewiele się dzieje.
Nie że mi się robić nie chce tylko narazie mieszkam na walizkach i dopiero jaj się wszystko unormuje w moim życiu wezme się za baniaki.
Plan jest taki by w mniejszym zbiorniku 70 litrów były skałki i kilka pyszczakõw lub naskalników a w drugim jakieś razborki,kirysy,neony. Czas pokaże.
Acci super dzungla w twoim baniaku, zajefajnie wygląda :shock:
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią,
powietrze oddechem
ogień siłą mą
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24821
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Beret :) A może narazie pochwal się tym jednym na zdjęciach :) Bo może jednak coś się w nim dzieje - jakaś rybka albo dwie pływają ;)
Birds of a feather flock together.
beret82
Posty: 52
Rejestracja: 12 mar 2013, 19:13
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Re: Moje akwarium

Post autor: beret82 »

Jasne że pływją tam rybki,mam 5 pięknych skalarów i stadko ok 10 niebieskich neonów.
Swoją drogą to im większe skalary tym mniej neonek,wpuszczałem 18 .
A co do fotek to teraz operuje na jakimś dziwnym tablecie i nie doszedłem jeszcze do tego jak się fotki wstawia na tym ustrojstwie. Ja w tych sprawach to troche zacofany jestem.
Jak do tego dojde (kiedyś) napewno fotki zapodam.
Ziemia moim ciałem,
woda moją krwią,
powietrze oddechem
ogień siłą mą
Awatar użytkownika
Accipiter
Posty: 1345
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:26
Lokalizacja: Gierałcice (ONY)

Re: Moje akwarium

Post autor: Accipiter »

Moje prętniki zaczęły się rozmnażać a ja nawet nie mam dla nich osobnego zbiornika :/
wczoraj samiec budował gniazdo, dzisiaj widać już trochę jajeczek. Są przez samca cały czas pilnowane...
Awatar użytkownika
Lamika
Administrator
Posty: 24821
Rejestracja: 14 lip 2012, 21:28
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Lamika »

Ciekawie się dzieje w Twoim akwarium, Acci :) Nie wiedziałam, że ryby budują gniazda. Zdjęcie byłoby mile widziane ;)
Birds of a feather flock together.
Awatar użytkownika
Accipiter
Posty: 1345
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:26
Lokalizacja: Gierałcice (ONY)

Re: Moje akwarium

Post autor: Accipiter »

Gniazdo jest trochę zamaskowane a nie chcę teraz podnosić pokrywy i płoszyć ryb, ...żeby tylko do jutra jakoś wytrzymały...
chcę kupić kotnik i jeśli szczęście dopisze to odłowię do niego młode rybki (o ile zdążą się wykluć lub nie zostaną zjedzone).
Awatar użytkownika
ludi2
Posty: 247
Rejestracja: 14 paź 2012, 21:06

Re: Moje akwarium

Post autor: ludi2 »

Ryby budują gniazda a ich młode przechowuje się w kotnikach :D :?
Accipiter :D też bym chciała to zobaczyć ;)
Awatar użytkownika
Accipiter
Posty: 1345
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:26
Lokalizacja: Gierałcice (ONY)

Re: Moje akwarium

Post autor: Accipiter »

ludi2 pisze:Ryby budują gniazda a ich młode przechowuje się w kotnikach :D :?
Accipiter :D też bym chciała to zobaczyć ;)

..a tak tak, ryby budują gniazda a niektóre odchowują młode w pyskach :) ;)

Kotnik to dwupoziomowe pudełko, które oddziela narybek od dorosłych osobników. Jest przeznaczony głównie dla ryb żyworodnych dlatego, że rybki te nie mają instynktu rodzicielskiego - młode są od razu zjadane.
A jeśli sam kotnik miałby posłużyć narybkowi jako bezpieczna kryjówka chociaż do czasu aż nieco podrośnie i nie będzie łatwym kąskiem dla innych ryb to czemu z tego nie skorzystać... :)
Awatar użytkownika
ludi2
Posty: 247
Rejestracja: 14 paź 2012, 21:06

Re: Moje akwarium

Post autor: ludi2 »

Accipiter :D dziękuję za wyjaśnienia ;)

Zabane, że ludzie dają ptasie i kocie nazwy w rybiej sprawie :mrgreen: ;)
Życzę, żeby małe rybki dorze się kociły :D
Awatar użytkownika
Accipiter
Posty: 1345
Rejestracja: 24 lip 2012, 19:26
Lokalizacja: Gierałcice (ONY)

Re: Moje akwarium

Post autor: Accipiter »

Witam po dluuugiej nieobecności :)
W moim akwarium nieco się zmieniło, niedawno zrobiłem restart zbiornika. Nowa aranżacja, usunąłem zbędne rośliny, w ich miejsce zakupiłem nowe. Dodałem łupinę kokosa i nowy korzeń. Większość ryb nadal bardzo dobrze się trzyma chociaż kilka niestety zdechło min samiec prętnika karłowatego i jedna z samiczek. Nad tymi rybkami ubolewam najbardziej. Najgorszy był lipiec i pierwsza połowa sierpnia, wtedy temperatura w zbiorniku gwałtownie wzrosła. Najwyższa wartość to 35 st. C. To właśnie wtedy padło mi kilka ryb. Upały były nie do zniesienia, nie pomogła podmiana wody, wyłączanie oświetlenia i chłodzenie pokoju. Mam teraz nadzieję, że przynajmniej w tym roku już nie dojdzie do takich anomalii bo warunki w zbiorniku znowu się pogorszą.

...ale cóż, było minęło i nic nie poradzimy,
poniżej zbiornik w świeżej aranżacji:
Obrazek

...i mieszkańcy, których już znacie :)
neony czarne i "fragmencik" neonów inessa
Obrazek

dotąd przetrwał tylko jeden z trzech kirysków pstrych, ale za to bardzo urósł a dzisiaj kupiłem mu dla towarzystwa 2 kolegów ;)
Obrazek

kolejni mieszkańcy znani już wam z wcześniejszych postów - zniwnnik latarnik (przetrwały 3 z 6)
Obrazek

nowy nabytek, z którym wiążę duże nadzieje: barwniak szmaragdowy. Oby się chowały bo to drogie rybki ;) :D
samiec
Obrazek

samiczka, która już upatrzyła sobie przytulne miejsce w łupinie kokosa
Obrazek
ODPOWIEDZ

Wróć do „Wszystkie zwierzęta małe i duże, czyli nasi pupile”