Strona 14 z 28
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 4 czerwca 2019, 20:49
autor: krakers
Aaa no i sam zachód , też urokliwy

A teraz coś trochę innego , mianowicie 2 ujęcia z lotu motoparalotnią , dodam że mojego pierwszego , adrenaliny trochę było , ale i pięknych widoków również

łabędzie z innej perspektywy

I tak wracając sobie z tego lotu do domu , zaglądam na kartotekę a tam BUM ! Ireneusz Odrzykowski obserwował na Pruszewcu szczudłaka ! Nie powiem trochę się wkurzyłem ,że to nie ja go obserwowałem jako pierwszy , dodam że to był dzień po mojej sesji z biegusami . No ale nic , następnego dnia rano z paroma ochotnikami mogliśmy już oglądać tego mini bociana

Na razie dokumentacyjnie , dobrego światła nie było

Do tego przelatujący bocian czarny , brodziec śniady , siewek już praktycznie 0

szlaczkoń siarecznik

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 4 czerwca 2019, 20:57
autor: krakers
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 4 czerwca 2019, 21:06
autor: krakers
Tego dnia po raz pierwszy również udało mi się sfotografować żagniczkę wiosenną

i portrecik dzwońca

22-23 maja byłem na turystycznej wyprawie po Sierakowskiem Parku Krajobrazowym , nazywanym krainą 100 jezior, wielkopolskimi mazurami . I trudno się nie zgodzić , jezior jest tu pełno
Jezioro Chrzypskie

z wyspą kormoranów

Punkt widokowy Łężeczki - szkoda ,że akurat w deszczu

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 4 czerwca 2019, 21:09
autor: krakers
jeden z większych potoków

Musicie mi uwierzyć ,że ptaki były tylko drugoplanowe , nie wziąłem nawet lornetki , ale przy przejściu ponad 30 km coś tam musiało się trafić
bielik - parę razy obserwowany

Kania czarna

trzmielojad

nurogęś

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 4 czerwca 2019, 21:12
autor: krakers
sieweczka rzeczna

dzierlatka

muchołówka żałobna - cyknięta akurat przy postoju

brzegówki , norki miały tuż przy szlaku

i kruk - jakoś taki mniej płochliwy niż te Dębogórskie

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 4 czerwca 2019, 21:18
autor: krakers
26 maja odwiedziłem Konin , udało mi się znaleźć czas na poranną wyprawę . Ptaków było naprawdę dużo . Najbardziej ucieszyło mi od razu kilka śpiewających samców dziwoni , na szczęście ten ptak nie ma nawyku ukrywania się , śpiewa zwykle z dobrze widocznych miejsc . I po 2 młodych samcach

Trafił się w końcu ten pięknie ubarwiony


Nie pamiętam szczerze , kiedy obserwowałem ostatni raz ten gatunek ,ale wiem ,że stanowczo zbyt długo . Po raz pierwszy mam też je na fotce w Polsce
Oczywiście było sporo pospolitszych gatunków , cierniówki

na parę sekund była nawet i gajówka
Ucieszyłem się i bardzo z remiza

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 4 czerwca 2019, 21:23
autor: krakers
gąsiorek - nie wiem czy tylko ja mam taką obserwację , ale jakoś mało jest ich w tym roku …

świerszczak- daleko był

ale zaś bliżej niż zwykle była wilga , jej kolorami zawsze można się zachwycać


A na koniec wycieczki i relacji niecodzienna o tej porze obserwacja gęsi tundrowej , pierwszy gość ,który tak się zakochał w Koninie ,że zapomniał odlecieć na północ

Dodatkowo focąc gęś dostrzegłem ruch w trzcinach po drugiej stronie rzeki , a to sobie przysiadł na chwilę bączek

Do następnego !
Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: wtorek, 4 czerwca 2019, 22:04
autor: Jola
Krakers

Jutro obejrzę jeszcze ze dwa razy,żeby sie znów pozachwycać

Re: [2019] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 5 czerwca 2019, 09:03
autor: 78
Zazdroszczę takiego bogactwa.
: środa, 5 czerwca 2019, 09:53
autor: Alicja
Pieję z zachwytu i gratuluję
