Strona 14 z 37
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: piątek, 13 kwietnia 2018, 14:52
autor: 78
Coś niesamowitego.Trafiłeś ptasi dzień.
: piątek, 13 kwietnia 2018, 16:57
autor: Alicja
Krakersie 
potrafisz zdjęciami przyprawić człowieka o zawrót głowy

gratuluję i marzę, żeby kiedyś móc zobaczyć chociaż dziesiątą część gęsi zrywających się do lotu

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: sobota, 14 kwietnia 2018, 20:21
autor: lubonianka
Zdjęcia, to jedno, ale ten film... No, Krakersie- widać i czuć magię takich chwil

Fotki też coraz ciekawsze, czy to pojedynczych osobników, czy całego stada- zawsze coś ciekawego można dostrzec

Czekam na Twoje sesje siewek

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: poniedziałek, 16 kwietnia 2018, 08:36
autor: Fili
Krakers

zdrówka życzę i nadal tak pięknych zdjęć i filmików

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 18 kwietnia 2018, 21:04
autor: krakers
Dziękuje wszystkim!
Apollo, rzeczywiście też zauważyłem że na filmiku gęsi zrywają się rzędami,ale to nie jest reguła.Czasami zrywają się na spontanie . Zawsze też podziwiałem ,że w takich stadach ptaki te nie zderzają się ze sobą

A tymczasem pod koniec marca u mnie już oficjalnie pojawił się ten motylek ,chociaż niektórzy nazywają go kopciuszkiem

30 marca wybrałem się do Pruszewca,po drodze jeszcze kilka gości: kruk z kawałkiem padliny

Grzywacz

Jasny myszołów,ten sam co był w zimę

Pruszewiec powitał mnie 4 czaplami białymi

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 18 kwietnia 2018, 21:09
autor: krakers
Przy małym bagienku dreptał sobie samotnik

Spojrzałem też w oczy pliszki siwej

Na rozlewisku sporo było kaczek : 50 świstunów,12 rożeńców, i kilka cyranek i krakw,jednak były one dość płochliwe,więc zdjęcia takie sobie


Wykorzystywałem każdą chwilę,kiedy któraś kaczka podpłynęła bliżej,tutaj samiec świstuna

Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 18 kwietnia 2018, 21:11
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 18 kwietnia 2018, 21:14
autor: krakers
Rożeniec

Większa szansa była, gdy ptaki wzniosły się w powietrze z powodu polującego błotniaka

Świstuny i rożeniec


Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 18 kwietnia 2018, 21:16
autor: krakers
Re: [2018] Moje wyprawy i wyprawki...
: środa, 18 kwietnia 2018, 21:22
autor: krakers
Potem nadeszła Wielkanoc, pogoda oczywiście to jedna wielka kicha byłem tylko raz w parku w Gołuchowie, strasznie wiało, wiewiórka ledwo się trzymała

Znalazłem też czynne nory borsuka z śladami,chyba się nie pomyliłem

Z ptaków to z ciekawszych 2 cyraneczki na stawach i ta kuleczka

Potem gdy pogoda nieco się poprawiła ,mieliśmy jechać na cały dzień do Doliny Baryczy,ale okazało się że to również idealny czas na chorobę ...
Jeszcze chory wróciłem do domu i w kolejne dni nie pozostało mi nic innego jak fotografować ptaki z okna. Najfajniejszym ptakiem był kulczyk
